Już w sobotę – podejmiemy w Warszawie mistrzynie Polski z BC Polkowice

Po nieudanym meczu z MB Zagłębiem Sosnowiec koszykarki SKK Polonia Warszawa czekają cztery kolejne spotkania Energa Basket Ligi Kobiet (EBLK) we własnej hali. Na początek– już w najbliższą sobotę 12.11.2022 r. o godz. 13:00 – odbędzie się bardzo trudny pojedynek: z mistrzem Polski, zespołem BC Polkowice. Kolejne mecze w Wilanowie, jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia, to potyczki z mającym na razie rozczarowujący bilans spotkań KS Basketem 25 Bydgoszcz, niepokonaną w tym sezonie drużyną Polskiej Strefy Inwestycji Enea AZS Gorzów Wielkopolski, a na końcu tego serialu z czekającym na pierwsze zwycięstwo ligowe zespołem MKS Pruszków.

Krótki rys historii BC Polkowice

Nasze najbliższe przeciwniczki to jeden z najbardziej utytułowanych klubów koszykówki kobiet w Polsce w XXI w. Sekcja koszykówki kobiet w MKS Polkowice została powołana w 1992 roku. W 2001 zespół po raz pierwszy awansował do ekstraklasy. Już dwa lata później zajął czwarte miejsce, przegrywając walkę o brązowy medal z ŁKS-em Łódź. Pierwszy medal – brązowy – pojawił się w 2005 roku. Sześć lat później, w 2011 roku, drużyna wywalczyła srebrny medal mistrzostw Polski, a już w 2013 roku zdobyła tytuł najsilniejszej drużyny w kraju. Kolejne złote medale koszykarki z Polkowice zdobywały jeszcze trzykrotnie – w 2018, 2019 i 2022 roku (są więc aktualnymi mistrzyniami Polski). W sumie od 2005 r. wywalczyły trzykrotnie brązowy, czterokrotnie srebrny i czterokrotnie złoty medal mistrzostw Polski. A zatem w ciągu ostatnich 18 edycji rozgrywek ligowych (a właściwie 17, bo należałoby odliczyć niedokończony sezon 2019/2020) Polkowiczanki jedenastokrotnie stawały na podium, co jest imponującym osiągnięciem.

Wzloty i upadki rywalek w bieżącym sezonie

Zespół występujący w bieżącym sezonie pod nazwą BC Polkowice to niewątpliwy faworyt rozgrywek, ale jak na razie ma rozczarowujący swoich kibiców bilans: 3 zwycięstwa i 2 przegrane. Najpierw na otwarcie rozgrywek polkowiczanki – osłabione brakiem Stephanie Mavungi – przegrały 50:53 z VBW Arką Gdynia, a potem 30 października uległy 69:72 rewelacji sezonu 2022/2023, zespołowi Polska Strefa Inwestycji Enea Gorzów Wlkp. Wprawdzie pierwszą połowę tego ostatniego meczu wygrały aż 10 punktami, ale koszykarki z Gorzowa zdołały odwrócić losy spotkania po przerwie. Z kolei w meczu z VBW Arką niespotykanie słaba była druga kwarta, którą zawodniczki z Polkowic przegrały 2:22. Mimo to przed ostatnimi 10 minutami prowadziły jeszcze różnicą trzech punktów. Biorąc pod uwagę potencjał kadrowy naszych dzisiejszych rywalek, nie może tłumaczyć ich nawet to, że w Gdyni nie zagrała ich gwiazda, szykowana do gry w reprezentacji Polski Stephanie Mavunga. Oba przegrane spotkania były meczami wyjazdowymi.

Pozostałe trzy rozegrane dotychczas spotkania to bardzo zdecydowane zwycięstwa obecnych mistrzyń Polski. Wszystkie miały miejsce we własnej hali. Najpierw polkowiczanki rozgromiły MKS Pruszków 96:45 (do przerwy aż 58:16), potem wygrały z KS Basketem 25 Bydgoszcz 92:66, a ostatnio pokonały Energę Krajowa Grupa Spożywcza Toruń 94:75.

Nasze najbliższe rywalki udanie rozpoczęły pucharowe rozgrywki Euroligi, notując dwie wygrane z wymagającymi przeciwniczkami. Polkowiczanki występują w tym sezonie w prestiżowych rozgrywkach Euroligi. Na inaugurację pokonały u siebie silne tureckie Fenerbahce Stambuł (73:46), później odniosły zwycięstwo na gorącym terenie w Pireusie z tamtejszym Olympiacosem (83:70). W minioną środę (9 listopada) nie poradziły sobie jednak we własnej hali z zespołem Virtus Bolonia, przegrywając niespodziewanie 69:88.

Skład obecnych mistrzyń Polski

Kadrowo zachowano trzon zespołu z ubiegłego sezonu, bowiem w składzie pozostały aż trzy grające dotąd w Polkowicach zawodniczki z zagranicy. Wszystkie trzy mają kluczowe znaczenie dla siły BC Polkowice. Cechą drużyny prowadzonej przez trenera Karola Kowalewskiego jest intensywna rotacja szerokiego i dość wyrównanego składu. Przyjrzyjmy się zatem aż 12 koszykarkom, występujących w dużym wymiarze na parkietach EBLK. Z ubiegłorocznego składu w zespole pozostały:

  • Stephanie Mavunga (USA, 27 lat, 191 cm, środkowa, #23) – w dotychczasowych meczach ligowych tego sezonu zdobywa średnio 22 pkt na mecz, grając 22 minuty i notując średnio 10 zbiórek. Absolutnie kluczowa postać w drużynie. Statystycznie w tym sezonie zdobywa 1 punkt na 1 minutę gry, co jest zdecydowanie najlepszym wynikiem w całej ekstraklasie. Ma także najwyższą ocenę eval w przeliczeniu na czas gry (1,2 na minutę) w całej lidze, wyprzedzając pod tym względem Kamilę Borkowską z VBW Arki Gdynia. Nie grała w przegranym meczu w Gdyni, co zdaniem wielu obserwatorów miało wpływ na to niepowodzenie. Na skutek odniesionego urazu twarzy występuje w tym sezonie w masce. W czerwcu ta pochodząca z Zimbabwe koszykarka zadebiutowała w reprezentacji Polski, w wygranym towarzyskim meczu z występującymi w rezerwowym składzie mistrzyniami Europy, Serbkami.
  • Weronika Telenga (27 lat, 192 cm, środkowa, #33) – jak dotąd jest to jej najlepszy sezon ekstraklasowy w karierze. Zdobywa średnio 11,8 pkt w meczu, grając 20 minut i notując 8,6 zbiórki. Pod względem walki na tablicach jest sklasyfikowana w czołowej dziesiątce EBLK, a w meczach z drużynami z Gdyni i Bydgoszczy zanotowała double-double właśnie w tych dwóch elementach statystycznych. Jest także aktualną reprezentantką Polski, a o miejsce w kadrze narodowej ma niebawem szansę rywalizować właśnie z Mavungą.
  • Artemis Spanou (Grecja, 29 lat, 187 cm, silna skrzydłowa/ środkowa #25) – reprezentantka Grecji ma na koncie najwięcej minut w drużynie (przeciętnie gra 26 minut w meczu), zdobywając średnio 8,4 pkt i notując 6,6 zbiórki. Niezłe mecze w lidze, jak na przykład przeciwko gorzowiankom, gdzie pokazała swoją wszechstronność, kompletując 7 pkt, 8 zbiórek i 4 asysty, przeplata słabszymi występami. Do takich należy na pewno zaliczyć mecz z VBW Arką, gdzie trafiła zaledwie 1 z 11 swoich rzutów z gry.
  • Saša Čađo (Serbia, 33 lata, 178 cm, rzucająca, #3) – to aktualna mistrzyni Europy z reprezentacją Serbii, specjalistka m.in. od rzutów za 3 punkty (jak dotąd skuteczność 47%!), grająca z gracją i boiskową inteligencją. Zdobywa średnio 7,6 pkt na mecz, grając 15 min. Co ciekawe, ani razu nie pojawiła się w pierwszej piątce w EBLK w bieżącym sezonie, co tylko pokazuje „kłopot bogactwa” trenera Kowalewskiego.
  • Weronika Gajda (33 lata, 174 cm, rozgrywająca, #13) – to z kolei jedna z reżyserek gry mistrzyń Polski, notuje średnio 7,2 asysty w meczu, co jest czwartym wynikiem w całej ekstraklasie. Jak dotąd zdobywa średnio 5,6 pkt w meczu przy 20 min. na parkiecie. Doskonale czyta grę rywalek, w 5 dotychczasowych meczach zanotowała 8 przechwytów. Jej umiejętności są doceniane także przez trenerów kadry narodowej, gdzie od lat występuje na pozycji numer 1.
  • Klaudia Gertchen (26 lat, 182 cm, niska skrzydłowa/silna skrzydłowa, #15) – kolejna członkini seniorskiej reprezentacji narodowej Polski. Zdobywa jak dotąd dla swojego zespołu średnio 5,2 pkt podczas 17 minut meczu. Doskonale rzuca zza łuku, do tej pory ma już 8 trafień na 17 prób. Co ciekawe, jeszcze ani razu nie była faulowana w tym sezonie, pomimo spędzenia blisko 1,5h na parkietach ekstraklasy.
  • Bożena Puter (22 lata, 182 cm, rzucająca niska skrzydłowa, #14) – średnio rzuca 4,4 pkt w ciągu przeciętnie 15 minut w dotychczasowych meczach ligowych sezonu 2022/2023. Jest zawodniczką, która spełnia kryterium U23. Każdy z meczów ligowych kończyła choćby z minimalnym dorobkiem punktowym.
  • Aleksandra Zięmborska (22 lata, 182 cm, niska skrzydłowa/silna skrzydłowa, #0) – jak dotąd ten sezon jest mniej udany dla tej pochodzącej z Poznania zawodniczki, spełniającej ligowy przepis o koszykarce do 23. roku życia. Na razie notuje średnio 2,8 pkt w ciągu 10 minut spędzonych na parkiecie. Podczas dwóch swoich ostatnich występów EBLK nie zdołała wpisać się na listę strzelczyń.

Skład BC Polkowice uzupełniają nowe w klubie koszykarki:

  • Yvonne Turner (posiada dwa paszporty: węgierski i USA, 35 lat, 179 cm, rozgrywająca #42) – w tym sezonie jak dotąd notuje średnio 7,6 pkt i 3,8 asysty podczas 17 minut w meczu. W Polsce grała już w sezonie 2015/16 w Wiśle Kraków, gdzie zdobyła mistrzostwo kraju i tytuł MVP. Ma na swym koncie także występy w ligach Turcji, Niemiec, Francji i Węgier (trzykrotne mistrzostwo tego kraju). Grała też w WNBA, ostatnio w Phoenix Mercury (przedtem w tym samym klubie w latach 2018 i 2019). Niewątpliwie jest poważnym wzmocnieniem drużyny, choć trudno uznać ją za gwiazdę formatu Eriki Wheeler.
  • Zala Friskovec (Słowenia, 23 lata, 179 cm, rzucająca, #11) – jak na razie przeciętnie rzuca 6,6 pkt i notuje 4 zbiórki podczas 19 minut w meczu. Reprezentantka Słowenii, ostatnie dwa sezony spędziła na Węgrzech. Mecz z bydgoszczankami pokazuje jej spory potencjał w rzutach za 3 pkt – aż 5 z 8 jej prób w tym meczu było celnych

Zalę obserwowaliśmy uważnie od dwóch sezonów. W zespole potrzebna nam była świeża krew i cieszymy się, że udało nam się zakontraktować zawodniczkę, która uważana jest za jeden z największych europejskich talentów na swojej pozycji. Zala stale się rozwija, a tym samym ma już euroligowe doświadczenie, co jest dla nas bardzo cenne.

– tak swoją nową zawodniczkę anonsował przed startem sezonu trener Karol Kowalewski.

  • Liliana Banaszak (22 lata, 186 cm, silna skrzydłowa, #22) – pochodząc z Gniezna koszykarka, mająca za sobą debiut w seniorskiej reprezentacji Polski. Zawodniczka U23, zdobywająca w lidze średnio 4 pkt podczas 15 minut w meczu. Absolwentka SMS PZKosz Łomianki, przez wiele lat występowała w Enei AZS Poznań, ale zdecydowała się na zmianę barw klubowych.
  • Julia Piestrzyńska (21 lat, 183 cm, rzucająca/niska skrzydłowa, #22) – pochodząca z Pabianic córka znanej z występów w reprezentacji Polski Renaty Piestrzyńskiej. Julia podąża śladami mamy. Na początku kariery występowała w zespole Grot Pabianice, zaś od 2018 r w GTK Gdynia. Po przenosinach do Polkowic jako zawodniczka U23 gra średnio 15 minut w meczu i zdobywa 3,6 pkt.

Zawodniczki tworzące skład Polkowic mają obok VBW Arki Gdynia najwyższą średnią wzrostu w lidze (183,4 cm), są zarazem jednym z bardziej doświadczonych zespołów (średnia wieku 26 lat). Doskonale wiedzą, jak stworzyć wyśmienite koszykarskie widowisko.

Dotychczasowe starcia z Polonią

Jedyne jak dotąd mecze ekstraklasowe obu drużyn miały miejsce w sezonie 2021/2022. Oba zakończyły się zwycięstwami obecnych mistrzyń Polski. Najpierw, w inauguracyjnym meczu po 21 latach absencji Czarnych Koszul na tym szczeblu rozgrywek, 3 października 2021 r., Polonia uległa Polkowicom na wyjeździe 78:83 po niespodziewanie zaciętym meczu. Najwięcej punktów zdobyła niegrająca już w Polsce Feyonda Fitzgerald (20 pkt), ale MVP spotkania została Stephanie Mavunga (11 pkt, 10 zbiórek). Polonistkom bardzo dobrze wychodziły w tym meczu rzuty za 3 punkty (10 trafionych na 26 prób), a szczególnie dobrze „rażenie zza łuku” wypadło w wykonaniu Marty Mistygacz, która trafiła cztery takie rzuty i zdobyła łącznie 17 punktów (najwięcej w drużynie).

Rewanż w Warszawie (15 lutego 2022 r.) to już zdecydowanie bardziej wyraźne zwycięstwo Polkowice (87:53). Tym razem to polkowiczanki rewelacyjnie rzucały z dystansu – trafiły aż 12 prób. Pięć razy zza łuku trafiła Artemis Spanou, która łącznie zdobyła 21 punktów, ale MVP spotkania została Sasa Cado (13 pkt, w tym trzy celne „trójki”, 5 zbiórek i 6 asyst). Żadnej z Polonistek nie udało się zdobyć dwucyfrowej liczby punktów. Najwięcej (9 pkt) rzuciły Martyna Pyka, Loryn Goodwin i Klaudia Sosnowska.

Porównanie obu zespołów

Nie ulega wątpliwości, że drużyna gości z Polkowic jest zdecydowanym faworytem zbliżającego się pojedynku. W większości zespołowych statystyk BC Polkowice znajdują się w sezonie 2022/2023 w ścisłej ligowej czołówce. W szczególności liderują w EBLK pod względem liczby zdobytych punktów oraz zanotowanych zbiórek i przechwytów. A przerywanie ich akcji faulami wydaje się nie najlepszym pomysłem, bo polkowiczanki wyróżniają się także najwyższą w lidze skutecznością rzutów wolnych (jak dotychczas 85,4%).

Tabela 1. Statystyki zespołowe na dzień 11.11.2022 r.

SKK Polonia

Warszawa

BC Polkowice
Rzuty za 2 pkt 41,8%* 52,8%
Rzuty za 3 pkt 28,3% 31,3%
Rzuty wolne 67,8% 85,4%
Zbiórki 40,6 46,4
Asysty 17,0 21,6
Przechwyty 10,0 11,4
Straty 15,0 19,6
Bloki 3,0 3,6

*W przypadku wartości procentowych – skuteczność, w pozostałych – średnia na mecz.

Zestawienie w Tabeli 1 jasno pokazuje, że biorąc pod uwagę dotychczas rozegrane mecze ligowe, statystyki drużynowe Polkowic są lepsze od tych w wykonaniu Czarnych Koszul we wszystkich kategoriach za wyjątkiem liczby popełnionych strat. Warto też zauważyć, że z kolei pod względem przechwytów, Polonistki ustępują w EBLK jedynie polkowiczankom.

Nie ulega wątpliwości, że zespół gości jest zdecydowanym faworytem nadchodzącego spotkania. Można jednak liczyć na lepszą niż w meczu z Zagłębiem Sosnowiec postawę Czarnych Koszul, która pomoże zbudować pewność siebie bardzo potrzebną przez kolejnymi spotkaniami. Ambicji naszym zawodniczkom nie powinno zabraknąć, warto więc wspierać je z trybun wilanowskiej hali. Tych, którzy nie mogą pojawić się osobiście, zapraszamy na płatną transmisję meczu na platformie emocje.TV, oficjalnego partnera Polskiego Związku Koszykówki w sezonie 2022/23.

Zdjęcie do grafiki tytułowej – fot. Krawczyk.photo

Głównym Partnerem SKK Polonia podczas koszykarskich krajowych rozgrywek ligowych w 2022 r. i rozgrywek europejskich jest m.st. Warszawa, które wspierając od lat koszykówkę kobiet i inne dyscypliny sportowe, przyczynia się do promocji aktywności ruchowej społeczeństwa

Dołącz do naszego newslettera!

Aktualności

Znamy terminy grudniowych meczów domowych koszykarek Polonii
29 listopada 2022
Miejskie Zakłady Autobusowe Partnerem Sekcji SKK Polonia w sezonie 2022/2023!
29 listopada 2022
SKK Polonia Warszawa wygrywa inauguracyjny turniej LOTTO 3×3 LIGI Kobiet! 
27 listopada 2022

Twitter