Przed koszykarkami Polonii Warszawa
kolejne wyzwania w polskiej ekstraklasie (Basket Liga Kobiet) oraz na międzynarodowej
arenie (Central Europe Women's League; CEWL). Zespół przeszedł nieznaczną
przebudowę, stawiając w dużej mierze na rozwój młodych talentów. O tym, jak
wyglądają przygotowania do ligi i europejskich pucharów, o nietypowym sparingu,
braku wymówek i walce o fazę play-off rozmawiamy z trenerką Czarnych Koszul,
Jeleną Škerović.
Redakcja: Pani trener, czy
skład pierwszej drużyny SKK Polonia Warszawa na nadchodzący sezon jest już
ostatecznie skompletowany?
Jelena Škerović: Tak, mamy już pełną kadrę. Dysponujemy w tym momencie
trzynastoma zawodniczkami, a dodatkowo wspierają nas dziewczyny z naszej Akademii
(Młodzieżowa Akademia Koszykówki Kobiet Polonii Warszawa), z drużyny grającej w
KLK (Krajowa Liga Koszykówki). Na ten moment skład jest zamknięty, ale
oczywiście w sporcie trzeba być elastycznym – jeśli w trakcie rozgrywek zajdzie
nagła potrzeba zmian, będziemy reagować na bieżąco.
Warto zauważyć, że w tym roku mocno postawiliśmy na młodość. Zostały z nami liczne dziewczyny z zeszłego sezonu, wzmocniliśmy nasz obwód za sprawą Marthy Burse, a do tego dodaliśmy młode, utalentowane zawodniczki z Poznania – Martynę Stępińską i Patrycję Tomaszkiewicz. Dodatkowo trenują z nami koszykarki z KLK.
Jelena Škerović zbudowała zespół, w którym młodsze zawodniczki mają uczyć się
od bardziej doświadczonych | fot. Krawczyk.photo
Wspólnie z klubem i prezesem podjęliśmy świadomą decyzję: chcemy rozwijać młode talenty i dawać im szansę na zdobywanie cennego doświadczenia. Naszym zamysłem jest połączenie rutyny starszych Polek i zagranicznych zawodniczek z młodzieńczą energią. Wierzymy, że w dłuższej perspektywie Warszawa zyska dzięki temu nowe liderki.
SKŁAD SKK POLONIA WARSZAWA:
Kiedy drużyna rozpoczęła
przygotowania do nowego sezonu?
J.S.: Przygotowania podzieliłyśmy na dwa etapy. Zaczęłyśmy 10
sierpnia 2026 r. od treningów z najmłodszymi zawodniczkami (U23). Reszta
zespołu, a w zasadzie większość z naszego pełnego składu, dołączyła do nas
tydzień później, 17 sierpnia.
Jak w takim razie wygląda ten okres
przygotowawczy? Na czym najbardziej się skupiacie?
J.S.: Ten pierwszy tydzień, od 10 sierpnia, przeznaczyliśmy na
bardzo zindywidualizowaną pracę z młodzieżowcami. Chciałam przekazać im, na
czym polega nasza wizja gry w ataku i jak dokładnie mają w nim funkcjonować. Co
ważne, zależało mi, żeby uświadomić im, nad czym muszą pracować w trakcie nadchodzącego
sezonu.
Kiedy
17 sierpnia dołączyła reszta drużyny, przeszliśmy do właściwego okresu
przygotowawczego. Tu skupiamy się już w pełni na grze zespołowej, taktyce w
obronie i ataku oraz na budowaniu kondycji fizycznej, żeby dziewczyny były w
stanie wytrzymać trudy całych rozgrywek. Wykorzystujemy ten czas na pracę nad
szczegółami, ponieważ w trakcie samego sezonu, przy graniu meczów, często po
prostu brakuje na to czasu.
Czy w tym procesie zgrywania
napotkaliście jakieś trudności? Zespół musiał radzić sobie z nieobecnościami
związanymi z powołaniami do reprezentacji narodowych?
J.S.: Tak, zawodniczki grające w polskich kadrach 3x3, jak Marta Masłowska i Weronika Wesołowska czy Martyna
Stępińska w kadrze U18 w koszykówce 5x5, dołączyły do nas nieco później. We
wrześniu „Masła” nie będzie z nami
przez 10 dni ze względu na wyjazd na mistrzostwa świata 3x3 U23 w Chinach. Z
kolei nasza czeska środkowa, Tereza
Vitulová, dotarła do nas dopiero 1 września, za sprawą gry w reprezentacji
3x3 swojego kraju. To oczywiście trochę utrudnia budowanie gry w formacie 5 na
5, ale nie narzekamy – dostosowujemy plany treningowe pod te zawodniczki, które
akurat mamy do dyspozycji.
Ile meczów przedsezonowych
zaplanowaliście, by sprawdzić formę przed startem ligi?
J.S.: Na ten moment mamy zaplanowanych 6 meczów kontrolnych.
Zagramy między innymi w najbliższy weekend turniej w Toruniu (11-12 września
2026 r.) – to będą dwa spotkania, a w kolejnym tygodniu czekają nas mecze w
Bydgoszczy. Niewykluczone jednak, że poszukamy jeszcze jednego lub dwóch
dodatkowych sparingów, aby maksymalnie wykorzystać czas, który nam pozostał.
Doszły do nas słuchy, że za wami już
pierwszy, dość nietypowy test – koszykarki Polonii zagrały sparing z...
chłopakami. Skąd ten pomysł i jak go Pani ocenia?
J.S.: To prawda, dziewczyny zagrały z drużyną koszykarzy poniżej
18. roku życia (U18). Zorganizowaliśmy to spotkanie na wcześniejszym etapie
przygotowań, ponieważ trudno było nam wtedy znaleźć wolny zespół żeński. Przede
wszystkim bardzo zależało mi w tym meczu na zdrowiu dziewczyn, żeby obyło się
bez kontuzji, bo jednak chłopcy na tym etapie są od po prostu wyżsi, silniejsi
fizycznie i zdecydowanie szybsi.
Uważam
jednak, że to był bardzo udany sparing. Właśnie ta fizyczność chłopców i ich duża
agresywność w obronie zmusiły nas do gry na absolutnym maksimum naszych
możliwości, tym bardziej że brakowało nam wtedy kilku zawodniczek z
podstawowego składu. Dziewczyny musiały błyskawicznie wracać do obrony i radzić
sobie z dużą presją. Szkoleniowo i motorycznie był to dla nas rewelacyjny test.
Walka w ekstraklasie zapowiada się
niezwykle ciekawie, kluby kompletują mocne składy. Czy śledzi Pani ruchy
kadrowe przeciwników i to, jak zbroi się reszta ligi?
J.S.: Szczerze mówiąc, na razie skupiam się wyłącznie na
własnym zespole. Mamy swoje problemy do rozwiązania, chcę je niwelować i robić
z drużyną postępy. Priorytetem jesteśmy my i to, jak my mamy grać, a nie to, co
robią inni. Jeśli my będziemy funkcjonować coraz lepiej, to będziemy gotowe.
Oczywiście wiemy, że konkurencja w lidze jest duża, każdy zespół ma swoje
ambicje i chce grać jak najwyżej, ale dlatego też my patrzymy przede wszystkim
na siebie.
Jakie cele sportowe stawia Pani przed
ekstraklasowymi koszykarkami Polonii na nadchodzący sezon?
J.S.: Nasz cel jest jasny i będziemy walczyć o miejsce dające awans do fazy play-off. W zeszłym sezonie zabrakło nam do tego dosłownie jednego zwycięstwa, więc czujemy duży niedosyt. Wiemy, że to będzie bardzo długa i zacięta walka. Musimy zachować cierpliwość, robić swoje i podchodzić do tego zadania krok po kroku, mecz po meczu.
Jelena Škerović z optymizmem i jasno określonym celem wchodzi w kolejny sezon
z koszykarkami Polonii Warszawa | fot. Krawczyk.photo
Co w takim razie będzie według Pani w
tym sezonie największym atutem koszykarek Polonii Warszawa?
J.S.: Chcę, żeby naszą siłą było to, że gramy dla siebie
nawzajem. Od początku budujemy odpowiednie nastawienie – "team spirit" już tam jest, choć
oczywiście praca nad chemią w zespole to proces, który trwa na każdych
zajęciach.
Przede
wszystkim jednak chcę widzieć na parkiecie zespół prawdziwych wojowniczek.
Wymagam
od dziewczyn, żeby w każdym spotkaniu dawały z siebie 100%. Niezależnie od
wyniku, nawet jeśli nam nie idzie, jeśli mamy słabszy dzień i przegrywamy, nie
możemy odpuszczać. Zawsze musimy walczyć do końca. Wiadomo, że trafimy na
zespoły silniejsze i słabsze, życzę nam samych pozytywnych wyników, ale jeśli
zdarzy się porażka, to chcę, żebyśmy po meczu nie czuły wstydu.
Zależy
mi na tym, byśmy w szatni nie miały do siebie żadnych żalów. Nie chcę słyszeć:
„ach, mogłam pobiec szybciej, mogłam zrobić to inaczej”. Chcę, żebyśmy zawsze
miały czyste sumienie, że zostawiłyśmy na boisku absolutnie wszystko, co
miałyśmy, bez szukania jakichkolwiek wymówek. Tylko tyle i aż tyle.
Na
takim charakterze i jedności chcę budować Polonię w tym sezonie.
W drodze po ligowe cele Jelenę
Škerović w pracy szkoleniowej będą wspierać Kacper Rydzek (asystent trenera),
Wojciech Pielech (trener przygotowania motorycznego) i Michał Wesołowski (fizjoterapeuta).
Inauguracja nowego sezonu Basket Ligi Kobiet nastąpi w ostatni weekend września
– swój pierwszy mecz koszykarki SKK Polonia Warszawa rozegrają w niedzielę 27
września 2026 r. o godz. 14:00, podejmując w Centrum Sportu Wilanów beniaminka
z MKS Pruszków.
My już trzymamy kciuki za udany start
Czarnych Koszul i mnóstwo emocji w całym sezonie!
Zdjęcie tytułowe – fot. Krawczyk.photo

Głównym Partnerem Klubu SKK Polonia Warszawa podczas krajowych i europejskich rozgrywek jest m. st. Warszawa, które wspierając od lat koszykówkę kobiet i inne dyscypliny sportowe, przyczynia się do promocji aktywności ruchowej społeczeństwa