Jeden sezon w Polonii Warszawa: 24 mecze, 80 punktów, 57 zbiórek, 55 asyst i 23 przechwyty w ekstraklasie. Żegnamy Alicję Rogozińską, która po sezonie spędzonym w stolicy przenosi się na zaplecze ekstraklasy, by grać w Panterach Łańcut. Dziękujemy jej za pracę, zaangażowanie i waleczność, z jaką przez cały sezon była częścią naszego zespołu!
Do stolicy z Wrocławia via Poznań
Do Warszawy przeniosła się z Poznania, choć jej rodzinne i koszykarskie korzenie wywodzą się z Wrocławia. To właśnie tam – w WKK Wrocław – Alicja Rogozińska rozpoczęła swoją przygodę z basketem.
Później reprezentowała MKS MOS Ślęzę Wrocław, z którą zdobywała pierwsze młodzieżowe medale mistrzostw Polski. W 2017 roku wraz ze Ślęzą cieszyła się z mistrzostwa Polski kadetek, a rok później przeniosła się do Enei AZS Poznań.
W stolicy Wielkopolski spędziła kolejne siedem sezonów, występując zarówno w rozgrywkach młodzieżowych, jak i na zapleczu ekstraklasy oraz w najwyższej klasie rozgrywkowej. Z czasem stała się zawodniczką coraz bardziej doświadczoną, a jej koszykarska droga prowadziła również przez kolejne młodzieżowe reprezentacje Polski.
Latem 2025 roku zdecydowała się na transfer i po raz pierwszy od wielu lat zmieniła klubowe środowisko. Rozgrywająca pochodząca z Dolnego Śląska trafiła do Warszawy, rozpoczynając swój pierwszy sezon w Polonii. Po roku spędzonym w stolicy teraz obiera kolejny kierunek. W przyszłym sezonie zobaczymy ją w barwach Panter Łańcut, grających w 1. Lidze Kobiet (1LK).
Przede wszystkim walka o każdą piłkę
W Polonii rola Alicji Rogozińskiej nie opierała się przede wszystkim na zdobywaniu punktów
Jej wartość dla zespołu wynikała przede wszystkim z pracy, jaką wykonywała na parkiecie oraz serca wkładanego w grę.
Szczególnie mocno wyróżniała się w defensywie. Była nieustępliwa, aktywna i potrafiła skutecznie utrudniać życie rywalkom. Właśnie zaangażowanie w obronie było jednym z elementów, z którymi najbardziej będziemy ją kojarzyć.

Nieustępliwość w obronie to jeden
ze znaków firmowych Ali Rogozińskiej | fot. Krawczyk.photo
W sezonie 2025/26 Alicja Rogozińska wystąpiła we wszystkich 24 spotkaniach Polonii, za każdym razem wchodząc na boisko z ławki. Średnio spędzała na parkiecie nieco ponad 18 minut. Przełożyło się to na następujące osiągnięcia w ekstraklasie. Statystyki średnie (na mecz) w sezonie 2025/26 w OBLK: 3,3 pkt / 2,4 zbiórki / 2,3 asysty i 1,0 przechwytu na 18:14 minuty Skuteczność: Łącznie zdobyła 80 punktów, zebrała 57 piłek i zanotowała 55 asyst. Do tego dołożyła 23 przechwyty i wymusiła 25 fauli rywalek. Na uwagę zasługuje przede wszystkim liczba asyst. Aż 55 podań otwierających drogę do punktów koleżankom z drużyny było najlepszym wynikiem Alicji w jej dotychczasowych występach na najwyższym szczeblu rozgrywek w Polsce. Nie bała się również odpowiedzialności za rzuty z dystansu. W sezonie oddała 58 prób za 3 punkty, trafiając 16 z nich. Najlepszy okres na początku 2026 roku Jednym z najlepszych fragmentów sezonu Alicja zanotowała na początku stycznia 2026 roku. W wyjazdowym spotkaniu z MB Zagłębiem Sosnowiec miała bardzo duży udział w niespodziewanym zwycięstwie Polonii. Zaliczyła bardzo dobry występ indywidualny, który stał się również jej najlepszym meczem w Polonii pod względem wskaźnika eval. Zdobyła 6 punktów, trafiła rzut zza łuku, zebrała 6 piłek, miała 2 asysty i aż 4 przechwyty. Wymusiła również 3 faule, a spotkanie zakończyła z evalem na poziomie 12. Co ciekawe, Polonia z Alicją na parkiecie była w tym meczu 16 „oczek” na plusie. Kilka dni później, w domowym spotkaniu z Artego Bydgoszcz, Alicja Rogozińska zanotowała natomiast swój rekord asyst w Polonii. Rozdała ich aż 7, dokładając 5 punktów, 4 zbiórki i jeden przechwyt. W kolejnym meczu z Energą Toruń zdobyła 8 punktów, trafiając dwie „trójki”.
Rzuty wolne: 58,8% | rzuty za 2 pkt: 23,9% | rzuty za 3 pkt: 27,6% 
była skuteczna z dystansu | fot. Krawczyk.photo
Na szczególne wspomnienie zasługuje także jej występ we Wrocławiu. W rodzinnym mieście Alicja zanotowała w spotkaniu ze Ślęzą 5 asyst i 4 przechwyty, pokazując po raz kolejny to, co przez cały sezon było jednym z jej największych atutów. Rekord strzelecki w polonijnych barwach padł jej łupem natomiast w ostatnim meczu rundy zasadniczej w kampanii 2025/26. Przeciwko KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski Alicja rzuciła 9 punktów, trafiając trzy razy zza łuku. Światowe doświadczenie z reprezentacją Polski 3x3 U23 Miniony rok był dla Ali Rogozińskiej ważny również pod względem reprezentacyjnym. Pochodząca z Wrocławia rozgrywająca od lat występowała w młodzieżowych reprezentacjach Polski w koszykówce 5x5 i 3x3. We wrześniu 2025 roku znalazła się w składzie Biało-Czerwonych na mistrzostwa świata 3x3 do lat 23 w Chinach, gdzie wystąpiła razem z inną zawodniczką Czarnych Koszul, Martą Masłowską. W mistrzostwach świata 3x3 U23 w Chinach Ala Rogozińska Polki wyszły z grupy z bilansem 3-1, a jednym z kluczowych spotkań było zwycięstwo 20:18 nad faworyzowanymi Niemkami. Alicja miała w tym meczu szczególnie trudne zadanie defensywne, mierząc się między innymi z Elisą Mevius, mistrzynią olimpijską z Paryża. Jej postawa w obronie została bardzo wysoko oceniona przez sztab reprezentacji, w tym trenerkę główną, Małgorzatę Misiuk. Ostatecznie Biało-Czerwone zakończyły mistrzostwa świata 3x3 U23 na ósmym miejscu. W ćwierćfinale Japonki wygrały z Polkami 17:11, zamykając im drogę do najlepszej czwórki turnieju. Dla Alicji był to kolejny ważny międzynarodowy rozdział i doświadczenie, które mogła przywieźć ze sobą do Warszawy. Ala, którą zapamiętamy nie tylko z parkietu Jeśli jednak ktoś miałby zapamiętać Alicję wyłącznie przez statystyki, zdecydowanie nie oddałby w ten sposób jej miejsca w polonijnej społeczności. Równie ważne były cechy, których nie da się zmierzyć i zapisać w tabeli. Jej charakter, uśmiech, otwartość i łatwość w nawiązywaniu relacji. Dzięki nim Alicja dobrze odnajdywała się również w kontakcie z kibicami. Szczególnie najmłodsi sympatycy Polonii mogli liczyć na jej uśmiech, zdjęcie czy chwilę rozmowy. Po meczu, gdy zawodniczki przychodziły do kibiców, Alicja niemal zawsze jako pierwsza ruszała w stronę trybun, by przybić piątki z publicznością. Ważna jest dla niej również rodzina, która często pojawiała się na trybunach, wspierając Alę podczas meczów. Szczególnie miłym momentem był jej występ we Wrocławiu, gdzie mogła zagrać przed bliskimi i dodatkowo zapisać na swoim koncie udany mecz. Przez sezon gry w Polonii Alicja zaprzyjaźniła się także z Bożeną Puter. Obie zawodniczki mocno się ze sobą zżyły, a ich koleżeńska relacja była widoczna również poza parkietem. To zresztą dobrze pokazuje, jak Alicja podchodzi do ludzi, których spotyka na swojej koszykarskiej drodze. Serdeczne relacje – jak choćby z „BJ” z Bochni – Jeszcze z czasów gry w Poznaniu znała Jovanę Popović, Britney Jones czy Mailis Pokk. Mimo że ich klubowe ścieżki rozeszły, Alicja nadal pozostawała z nimi w serdecznym kontakcie, pokazując, że potrafi pielęgnować takie znajomości. To właśnie takie więzi, obok codziennej pracy i sportowego zaangażowania, sprawiają, że pobyt zawodniczki w klubie zostaje w pamięci na dłużej. Koszykówka to nie wszystko Przez lata kariery Alicja Rogozińska pokazywała również, że sport potrafi łączyć z nauką. Ukończyła studia licencjackie z dietetyki na poznańskim AWF-ie, ze specjalizacją w dietetyce sportowej, a następnie rozpoczęła studia magisterskie z zarządzania kapitałem ludzkim na Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. Sportowa ambicja i konsekwencja towarzyszyły jej więc nie tylko na parkiecie. Po jednym sezonie w Polonii Warszawa przychodzi czas na kolejny etap koszykarskiej drogi. Alicja Rogozińska rozpoczyna nowy rozdział swojej kariery w Łańcucie. Alu, dziękujemy Ci za Twój sezon w Polonii Warszawa. Za codzienną pracę, intensywność na parkiecie, energię w obronie i zaangażowanie, które wnosiłaś do zespołu. Dziękujemy także za wszystkie dobre chwile poza parkietem i za to, że przez ten rok stałaś się ważną częścią naszej klubowej społeczności. Zostawiasz po sobie dobre wspomnienia i ludzi, którzy z pewnością będą Ci kibicować także w kolejnym miejscu. Życzymy Ci powodzenia, wielu dobrych meczów, satysfakcji z gry i kolejnych powodów do uśmiechu. Do zobaczenia na koszykarskim szlaku! Zdjęcia tytułowe – fot. Krawczyk.photo 
pokazała się z dobrej strony | fot. FIBA 3x3 

wyróżniają Alę Rogozińską | fot. Krawczyk.photo 