Do końca rundy zasadniczej Orlen Basket Ligi Kobiet (OBLK) pozostało sześć kolejek. Po bardzo słabym początku sezonu nastąpiło przebudzenie – koszykarki Polonii Warszawa wygrały pięć ligowych meczów, w tym cztery z rzędu. Wprawdzie ostatnie spotkanie – z Energą Toruń – poszło słabiej, ale wśród kibiców Czarnych Koszul odżyły nadzieje, że udział w fazie play-off nie jest czymś wykluczonym. Na ile są one realne? Przyjrzyjmy się temu tematowi bliżej.
SKK Polonia Warszawa z bilansem 6 zwycięstw i 10 przegranych zajmuje obecnie miejsca 9-11 w tabeli ekstraklasy, razem z Contimax MOSiR Bochnia oraz Artego Bydgoszcz. Jednak Polonii brakuje tylko jednego punktu do Wisły Kraków i VBW Gdynia, plasujących się aktualnie na 7. i 8. lokacie wśród drużyn OBLK. Do miejsc 5-6 (MB Zagłębie Sosnowiec i Energa Toruń) strata wynosi dwa punkty i – realnie oceniając sytuację – są to pozycje raczej poza naszym zasięgiem w tym sezonie.
Dodajmy jeszcze, że mamy dodatni bilans punktowy spotkań bezpośrednich z Artego Bydgoszcz (80:83 na wyjeździe i 89:81 u siebie), ale niekorzystny z Wisłą Kraków. Wprawdzie Polonia wygrała rewanżowe spotkanie „z Białą Gwiazdą” (70:66), ale zbyt nisko, by odrobić straty z hali na Reymonta (62:78). Z Contimax Bochnia i VBW Gdynia czeka nas dopiero spotkanie rewanżowe, ale o ile dodatni bilans z Bochnią jest realny (także w kontekście drugiej wygranej), to chyba tylko najwięksi optymiści mogą liczyć na odrobienie 20-punktowej straty z Trójmiasta (83:103).
Nawet czytelnik średnio zaawansowany w kombinatoryce może policzyć, ile jest wariantów wyników pozostałych spotkań OBLK. Łatwo zauważyć jednak, że ich mnogość sprawia, iż trudno je na tym etapie rozważać w sposób szczegółowy.
W Tabeli 1 przedstawiamy tylko listę meczów, które czekają do końca rundy koszykarki Polonii oraz naszych bezpośrednich rywali do walki o miejsca 7-8, gwarantujące wymarzony awans do fazy play-off.
Tabela 1. Pozostałe mecze koszykarek Polonii i ich rywalek (kolejki nr 17–22 w OBLK)
|
Zespół |
17. kolejka |
18. kolejka |
19. kolejka |
20. kolejka |
21. kolejka |
22. kolejka |
|
Wisła Kraków |
Ślęza (d) |
Zagłębie (w) |
Bydgoszcz (d) |
Toruń (d) |
Gdynia (d) |
Lublin (w) |
|
VBW Gdynia |
Polonia (w) |
Bochnia (d) |
Gorzów (w) |
Jelenia Góra (d) |
Kraków (w) |
Zagłębie (d) |
|
Artego Bydgoszcz |
Gorzów (w) |
Jelenia Góra (d) |
Kraków (w) |
Zagłębie (d) |
Ślęza (d) |
Toruń (w) |
|
Contimax MOSiR Bochnia |
Toruń (d) |
Gdynia (w) |
Lublin (w) |
Poznań (w) |
Polonia (d) |
Wrocław (w) |
|
SKK Polonia Warszawa |
Gdynia (d) |
Lublin (w) |
Poznań (d) |
Wrocław (w) |
Bochnia (w) |
Gorzów Wlkp. (d) |
* Legenda: d – spotkanie domowe, w – gra na wyjeździe
Każdy może spróbować sam oszacować prawdopodobieństwo różnych wyników w poszczególnych meczach i w ten sposób dojść do subiektywnej opinii o końcowym kształcie tabeli OBLK po rundzie zasadniczej sezonu 2025/26. My jednak zamiast przedstawiać swoje subiektywne typy, skoncentrujemy się na zwięzłym omówieniu sylwetek poszczególnych rywalek Polonii w walce o awans do fazy pucharowej.
Wisła Kraków to najbardziej utytułowany klub w historii żeńskiej koszykówki w Polsce, ale obecnie – po kilku latach chudych – powróciła do ekstraklasy jako beniaminek. Z tej roli wywiązuje się bardzo dobrze, bowiem grę zespołu umiejętnie poukładał znany już w grodzie Kraka hiszpański trener, Jorge Aragones.
Niewątpliwą gwiazdą drużyny i całej ligi jest Amerykanka Taylor Williams (24 lata, 188 cm, silna skrzydłowa). W zestawieniu oceny eval w przeliczeniu na 10 minut na parkiecie zajmuje obecnie czwarte miejsce wśród wszystkich zawodniczek ekstraklasy. Skrzydłowa z USA jest także czołową zbierającą naszej ekstraklasy (średnio ponad 13 zbiórek na mecz). Do niej także należy rekordowy wskaźnik eval w tym sezonie – 47 za występ w Gdyni (31 pkt, w tym 11/11 z wolnych; 16 zbiórek, 6 asyst i 2 przechwyty). Bardzo skuteczna jest także 30-letnia Słowenka Sara Vujačić. Tej rzucającej obrończyni zawdzięcza już 20 celnych „trójek”.
Szanse Wisły Kraków na play off w dużej mierze będą zależeć
od postawy Taylor Williams (#33); fot. Krawczyk.photo
Z pozostałych sześciu meczów Wisła aż cztery gra na własnym parkiecie, w tym z bezpośrednimi rywalami o play-off: VBW Gdynia i Artego Bydgoszcz. Dwa spośród pozostałych spotkań są z drużynami ścisłej czołówki tabeli (Ślęza Wrocław i AZS Lublin). Warto przypomnieć, że Krakowianki wygrywały już w potyczkach, gdzie nie były faworytkami, jak choćby w Gdyni (91:83), czy u siebie z zespołem z Lublina (79:72).
Druga niezwykle zasłużona i utytułowana drużyna wśród naszych rywalek to VBW Gdynia. Zespół aktualnych mistrzyń Polski przeżywa w tym sezonie liczne turbulencje organizacyjne. Co za tym idzie, skład drużyny mocno ewoluował już w trakcie sezonu.
Z klubem z Gdyni rozstała się m.in. świetnie znana kibicom Polonii Anna Pawłowska i inna reprezentantka Polski – Liliana Banaszak. Wymianie uległy też zagraniczne zawodniczki w kadrze VBW Gdynia. Dodatkowym osłabieniem jest ciężka kontuzja odniesiona w ostatnim spotkaniu ligowym przez kapitankę i reżyserkę gry Gdynianek, doświadczoną słowacką rozgrywająca Barborę Wrzesiński, która wyklucza ją z gry do końca sezonu.
Kontuzja Barbory Wrzesiński (z piłką) to duży cios dla mistrzyń Polski
z VBW Gdynia; fot. Agnieszka Modelska
Prawdopodobnie również w związku z tymi perturbacjami zespół z Gdyni wyróżnia duży udział zawodniczek U23. W sumie spędziły one na parkiecie 35% łącznego czasu gry koszykarek tej drużyny, co stanowi drugi wynik w lidze. Więcej grają tylko zawodniczki młodzieżowe w barwach Enei AZS Poznań. Patrząc na statystyki, największe gwiazdy VBW Gdynia są już poza zespołem – mowa o Ruth Hebard, Stephanie Jones i przybywającej „ratunkowo” Morgan Jones.
Znakomitą skutecznością spośród aktualnych zawodniczek VBW może się także pochwalić Anna Jakubiuk, zajmująca 8. miejsce klasyfikacji wszystkich koszykarek ekstraklasy pod względem liczby zdobytych punktów w przeliczeniu na 10 minut gry (średnio nieco ponad 6 pkt na kwartę). Niewątpliwym wzmocnieniem – choć chyba nie aż takim, jakim były zawodniczki, które odeszły z Gdyni w trakcie sezonu – są także dwie kolejne Amerykanki, które niedawno dołączyły do drużyny – Leah Scott (32 lata, 182 cm, niska/silna skrzydłowa) oraz Constance Hobby (25 lat, 190 cm, środkowa). Kolejną nową koszykarką jest kadrowiczka Julia Piestrzyńska (24 lata, 183 cm, rzucająca/niska skrzydłowa).
W tym nowym składzie Gdynianki były w stanie pokonać na wyjeździe AZS UMCS Lublin (77:71), a więc jednego z głównych pretendentów do tytułu mistrza Polski. Do końca rundy zasadniczej VBW Gdynia rozegra jeszcze po trzy mecze u siebie i na wyjeździe. W tych pozostałych spotkaniach ma konfrontację z najsłabszą drużyną ligi – Wichosiem Jelenia Góra i tylko jeden mecz z zespołem czołówki tabeli – AZS AJP Gorzów Wlkp.
Artego Bydgoszcz to zespół, który po Wichosiu Jelenia Góra w największym stopniu opiera swoją grę na zawodniczkach polskich. Na rodzime koszykarki przypada 69% czasu gry i 64% zdobytych dotąd punktów. Duża w tym zasługa m.in. przebojowej Wiktorii Keller, doświadczonej Kariny Michałek oraz ugruntowującej coraz mocniej swoją pozycję w lidze Wiktorii Sobiech. Bardzo udanie w barwach klubu z Bydgoszczy zaprezentowała się 17-letnia Helena Danielewicz. Ta mająca na swoim koncie debiut w seniorskiej reprezentacji Polski utalentowana zawodniczka zdecydowała się jednak na powrót do swojego macierzystego klubu (Sportowa Politechnika Gdańsk). Wcześniej klub rozstał się z zasłużonym dla Czarnych Koszul trenerem Maciejem Gordonem, którego zastąpił Piotr Kulpeksza, pełniący też funkcje prezesa Artego Bydgoszcz.
Anna Pawłowska dołączyła do Artego w trakcie sezonu, wzmacniając obwód klubu
z Bydgoszczy; fot. Krawczyk.photo
Choć w Artego grają zaledwie trzy „stranieri”, to mocnymi ogniwami wydają się dwie amerykańskie podkowszowe – Asiah Jones (27 lat, 190 cm, środkowa) oraz Kennedy Taylor (23 lata, 190 cm, środkowa). Ta ostatnia dołączyła do drużyny dopiero w styczniu, grała stosunkowo niedużo (36 minut w 2 meczach), ale uzyskane przez nią statystyki (m.in. 26 pkt przy 53% skuteczności z gry) wskazują na duży potencjał. Z kolei Asiah Jones jest jedną z najlepiej blokujących całej ligi (25 bloków w 14 meczach). Niewątpliwym wzmocnieniem było także dojście w trakcie sezonu „naszej” Ani Pawłowskiej. Była zawodniczka i kapitanka Polonii zagrała dotychczas w 10 meczach i zdążyła już zdobyć dla nowej drużyny 115 punktów oraz rozdać 38 asyst.
W ostatniej kolejce Artego wygrało 87:73 ważną potyczkę z beniaminkiem z Bochni, włączając się do walki o play-off. Wśród pozostałych spotkań rundy zasadniczej klub z Bydgoszczy ma przed sobą m.in. mecz z Wichosiem Jelenia Góra i dwa spotkania z zespołami czołówki tabeli (Ślęza Wrocław i AZS AJP Gorzów Wlkp.).
Contimax MOSiR Bochnia to drugi z beniaminków, z którymi rywalizujemy o miejsce w fazie play-off. W nieco tylko mniejszym stopniu niż Artego Bydgoszcz, ale znacznie bardziej niż średnia w lidze, klub z Bochni opiera swoją grę na zawodniczkach z Polski.
Pod względem czasu gry polskich koszykarek Contimax zajmuje trzecie miejsce (ex aequo z SKK Polonia) – 66% łącznego czasu gry. Jest także na trzecim miejscu pod względem udziału Polek w liczbie zdobytych punktów (53%). Częściowo wynika to z faktu, że podobnie jak w Polonii i Artego, w zespole z Bochni są 3 z 4 dozwolonych w kadrze meczowej OBLK zawodniczki zagraniczne. Formalnie zgłoszona jest także znana z występów w Polonii Daria Dubniuk, ale będąca w świetnej formie rozgrywająca reprezentacji Ukrainy odniosła poważną kontuzję na początku sezonu.
Bardzo niewielką rolę odgrywają natomiast w grze klubu z Bochni zawodniczki U23. Ich udział w czasie gry to zaledwie 22%, a więc minimalnie więcej niż wymagane przez regulamin 20% (11. miejsce wśród wszystkich drużyn ekstraklasy).
Najmniejszy w całej lidze jest także odsetek punktów zdobywanych przez młode koszykarki (12%), choć ostatnio „przebudziła” się znana ze skuteczności zza łuku ubiegłoroczna Polonistka, Kornelia Bukowczan.
W zespole z Bochni błyszczą m.in. byłe koszykarki Polonii Warszawa: Sierra Moore (#23)
oraz Martyna Walczak (#15); fot. Krawczyk.photo
W trakcie sezonu do zespołu dołączyła inna zawodniczka znana z występów w poprzednim sezonie w Polonii, Sierra Moore. Wyróżnia ją wysoka skuteczność, obecnie zajmuje 11. miejsce wśród wszystkich koszykarek ligi pod względem liczby zdobytych punktów w przeliczeniu na czas spędzony na parkiecie. Tuż za nią w tym zestawieniu (12. lokata) znajduje się rzucająca obrończyni Polonii, Chellia Watson.
Bardzo silnym punktem drużyny jest także, doskonale znana kibicom Czarnych Koszul, środkowa Martyna Walczak (z domu Leszczyńska), która imponuje w walce pod tablicami – jest drugą najczęściej wymuszającą faule zawodniczką w lidze, a plasuje się też w czołówce najlepiej punktujących i zbierających w całej OBLK. Nie można zapomnieć o znakomitej obwodowej z USA w barwach Contimaxu – Britney Jones (28 lat, 178 cm) jest najlepszą snajperką i „asystentką” w swoim zespole.
Do końca sezonu Bochnianki już tylko dwa razy wystąpią przed własną publicznością, w tym w drugiej połowie lutego w meczu z Polonią. Czekają je także m.in. niełatwe wyjazdowe konfrontacje z walczącymi o czołowe miejsca w tabeli AZS UMCS Lublin i Ślęzą Wrocław.

Rysunek 1. Infografika pokazująca sytuację SKK Polonia Warszawa w walce
o play-off OBLK po 16 kolejkach ligowych; materiał wygenerowany za pomocą NotebookLM (SI).
Patrząc na układ tabeli OBLK oraz terminarz pozostałych spotkań Polonii, można wysnuć kilka wniosków. Aby w ogóle myśleć o awansie do play-off, trzeba wygrać CO NAJMNIEJ dwa z pozostałych spotkań (Rys. 1) – w szczególności z VBW Gdynia i Contimax MOSiR Bochnia. Bez tych zwycięstw w pół żartem, pół serio "meczach o wszystko", nadzieje na miejsce w czołowej ósemce ekstraklasy wydają się czysto iluzoryczne. Do tego potrzebny będzie jeszcze korzystny układ wyników innych spotkań.
Przed koszykarkami Polonii Warszawa stoi więc niezwykle trudne zadanie. Czy jest ono wykonalne? Czas pokaże. Nawet jeśli dziś wydaje się, że tak sprzyjający zbieg okoliczności graniczy z cudem, warto pamiętać, że cuda się zdarzają – zwłaszcza w Polonii!
Fot. tytułowe: Krawczyk.photo
Polonia Warszawa: 100 lat pasji do koszykówki kobiet i mężczyzn
Oficjalni Partnerzy 100-lecia Koszykówki Kobiet Polonii Warszawa
Głównym Partnerem Klubu SKK Polonia Warszawa podczas krajowych i europejskich rozgrywek jest m. st. Warszawa, które wspierając od lat koszykówkę kobiet i inne dyscypliny sportowe, przyczynia się do promocji aktywności ruchowej społeczeństwa

