Świetna seria koszykarek Polonii Warszawa trwa – zwycięstwo nad Artego Bydgoszcz w Wilanowie

2 dni temu | 09.01.2026, 14:14
Świetna seria koszykarek Polonii Warszawa trwa – zwycięstwo nad Artego Bydgoszcz w Wilanowie

Prawdziwą huśtawkę nastrojów zafundowały swoim kibicom koszykarki Polonii Warszawa wieczorem 7 stycznia 2026 r. podczas meczu z Artego Bydgoszcz. Wystarczy wspomnieć, że prowadzenie zmieniało się aż 11 razy, a 7 razy na tablicy widniał wynik remisowy, zaś okresy bardzo dobrej gry przeplatały się z długimi przestojami. Ostatecznie koszykarki ze stolicy wygrały 89:81, a sukces jest tym bardziej godny podkreślenia, że grały osłabione brakiem swojej najskuteczniejszej dotychczas zawodniczki – Chellii Watson.

Zmiany w pierwszej piątce

Niezdolność do gry najlepszej snajperki zespołu była z pewnością przykrą niespodzianką dla kibiców Polonii Warszawa. Sztab trenerski skrupulatnie strzegł informacji o niedyspozycji amerykańskiej rzucającej obrończyni Czarnych Koszul, której uraz wymaga dalszej diagnostyki. Jej miejsce w wyjściowym składzie zajęła Maja Kusiak, niedawno obchodząca dwudzieste urodziny. Młoda zawodniczka bardzo solidnie wywiązała się z powierzonych obowiązków i na przestrzeni całego meczu w Orlen Basket Lidze Kobiet (OBLK) dobrze poradziła sobie z tym wymagającym zadaniem.

Maja Kusiak (z piłką) rozpoczęła mecz z Artego w pierwszej piątce; 
fot. Krawczyk.photo

Niezły początek rywalek

Zaczęło się dobrze dla gospodyń – od wyniku 2:0 po celnym rzucie Mai Kusiak. Ale było to jedyne prowadzenie Polonii w pierwszej kwarcie. Na jego odzyskanie – i to tylko na chwilę – trzeba było czekać do 12. minuty spotkania, kiedy po celnym rzucie Eriki Davenport Czarne Koszule wyszły na prowadzenie 27:26. Ale wcześniej, w pierwszych 10 minutach meczu, przewagę miały koszykarki drużyny gości, a ich prowadzenie sięgnęło w szczytowym momencie ośmiu punktów (22:14). W tej części gry stosunkowo niewielki dystans od rywalek Polonia utrzymywała głównie dzięki dobrej dyspozycji strzeleckiej Terezy Vitulovej, która tylko w pierwszych sześciu minutach spotkania zdobyła aż 8 punktów.

Dalsze losy meczu w pierwszej połowie

W drugich dziesięciu minutach meczu gra Polonii wyglądała już trochę lepiej. Prowadzenie zmieniało się w tej kwarcie cztery razy, a gospodynie utrzymywały je łącznie przez ponad trzy minuty. Czarne Koszule wygrały tę część spotkania 23:22, ale to Bydgoszczanki schodziły do szatni z przewagą trzech punktów (46:43). Celne ciosy zadawała Polonii nasza była wieloletnia zawodniczka, Anna Pawłowska. Cały czas bardzo lubiana przez warszawską widownię koszykarka w pierwszej połowie dwukrotnie trafiła rzuty za 3 punkty, rozdała też 7 asyst. Aż 16 punktów przed przerwą zdobyła dla gości bardzo skuteczna pod koszem Asiah Jones.

Anna Pawłowska po rozstaniu z Polonią po raz pierwszy zagrała przeciwko naszemu klubowi; fot. Krawczyk.photo

W drużynie Polonii najskuteczniejsze do przerwy były zawodniczki podkoszowe: Tereza Vitulová (14 pkt) oraz Erika Davenport, która do 10 punktów dołożyła 6 zbiórek. To głównie dzięki niej Polonia miała przewagę pod tablicami (25:16 w zbiórkach). Ponownie zmorą gospodyń były liczne straty (aż 10 w pierwszej połowie, przy tylko 4 stratach drużyny z Bydgoszczy). Nie wychodziły też rzuty z dystansu – Czarnym Koszulom ani razu nie udało się trafić za 3 punkty, podczas gdy gościom ta sztuka udała się w sumie trzy razy.

Nastrojone (chwilowo) celowniki Polonii

Zaraz po przerwie celny rzut z dystansu oddała Marta Masłowska, wyrównując stan meczu na 46:46. Była to pierwsza udana próba naszego zespołu zza łuku i wyraźny sygnał, że Polonistki chcą walczyć w tym spotkaniu o zwycięstwo. Prowadzenie w trzeciej kwarcie zmieniało się kilkukrotnie, ale kiedy w 25. minucie meczu po „trójce” czeskiej środkowej Czarne Koszule wygrywały już 55:50, a chwilę potem po trafieniu Klaudii Sosnowskiej 57:52, wydawało się, że gospodynie zaczynają kontrolować mecz.

Wtedy Polonii przytrafił się jeden z dłuższych przestojów. Koszykarki z Bydgoszczy zdobyły kolejno 11 punktów, od wspomnianego prowadzenia Polonii pięcioma punktami przechodząc w 28. minucie spotkania do stanu 63:57 dla gości. Na szczęście w końcówce kwarty Erika Davenport zdobyła aż 6 punktów, a ważne celne trafienia dołożyły Weronika Wesołowska i Maja Kusiak. W efekcie przed ostatnią częścią gry na tablicy widniał rezultat remisowy 67:67.

Zryw Polonii w ostatniej odsłonie

Czwarta kwarta rozpoczęła się od punktów zdobytych przez Davenport. Wprawdzie chwilę potem koszykarki Artego wyrównały stan meczu (69:69), ale był to ostatni remis w tym spotkaniu. Od 32. minuty spotkania, kiedy celnie rzuciła znów Erika Davenport (w sumie w ostatniej kwarcie zdobyła aż 8 punktów), cały czas prowadziły już Czarne Koszule. W szczytowym momencie, na dwie minuty przed końcem spotkania, prowadzenie wynosiło już 16 punktów (89:73). Od tego momentu do kosza trafiały już tylko koszykarki drużyny gości (seria 8:0), ale wszystko co mogły osiągnąć to zredukować skalę swojej porażki do 8 punktów (81:89).

O ile w pierwszej połowie spotkania najskuteczniejszą zawodniczką Polonii była Tereza Vitulová, to po przerwie najwięcej punktów zdobyły Erika Davenport (11), Klaudia Sosnowska (10) oraz Marta Masłowska (9, w tym dwie celne „trójki” w połowie czwartej kwarty, które skutecznie podcięły skrzydła walczącym o odzyskanie prowadzenia gościom).

Rzut oka na statystyki zespołowe

Choć przed przerwą można było narzekać na liczne straty drużyny Czarnych Koszul, to w drugiej połowie było ich już tylko 4 (o jedną mniej niż zespołu z Bydgoszczy). W pierwszych dwóch kwartach ani razu nie udało się Polonistkom trafić za 3 punkty, ale w drugiej połowie meczu skutecznych było aż 5 takich rzutów.

Niezmienna w obu częściach meczu była dominacja gospodyń w walce pod tablicami – 50:32 w zbiórkach w całym meczu. Staje się to powoli znakiem rozpoznawczym Polonii i stanowi miłą odmianę w stosunku do meczów z początkowej części bieżącego sezonu.

Po poprzednim wygranym spotkaniu z Zagłębiem Sosnowiec cieszyliśmy się z najlepszej w tym sezonie skuteczności rzutów za 2 pkt (57,5%). Wydawało się, że nie może być lepiej? Okazuje się, że może – w meczu z Bydgoszczą celność Polonii za 2 pkt wyniosła 57,7%.

Osiągnięcia indywidualne

Przy braku Chellii Watson drużyna Polonii grała de facto składem zaledwie siedmioosobowym (ósma zawodniczka – Wiktoria Barańska – przebywała na parkiecie zaledwie cztery sekundy pod koniec meczu). Na wyróżnienie za ambitną walkę oraz wkład w odniesione zwycięstwo zasługują wszystkie – włączając w to trenerkę Jelenę Škerović. Jednak na boisku gwiazdą meczu była niezwykle waleczna w tym spotkaniu Erika Davenport, która zanotowała 15 zbiórek (w tym aż 10 ofensywnych!) oraz 21 punktów.

W meczu przeciwko Artego Bydgoszcz błyszczała Erika Davenport
(w białym stroju); fot. Krawczyk.photo

Warto odnotować, że aż pięć koszykarek Polonii zakończyło spotkanie z dwucyfrowym dorobkiem punktowym. Oprócz amerykańskiej podkoszowej były to Tereza Vitulová (19 pkt) i Klaudia Sosnowska (13 pkt), ale także nasze zawodniczki U23: Maja Kusiak (12 pkt) oraz Marta Masłowska (11 pkt, w tym 3 ważne „trójki”).

Siła zespołu z Bydgoszczy opierała się przede wszystkim na grze Asiah Jones (23 punkty, 9 zbiórek). Bardzo blisko double-double była niezwykle ciepło przywitana przez polonijną publiczność Anna Pawłowska (21 punktów, 9 asyst).

Świetna seria koszykarek Polonii

Pięć zwycięstw w sześciu ostatnich meczach rozbudza nadzieje kibiców i apetyt samego zespołu. Polonia zajmuje obecnie 8. miejsce w tabeli ekstraklasy, choć zespoły z Krakowa i Bochni mają jeszcze zaległe spotkanie do rozegrania. Nasza drużyna zanotowała piątą wygraną w sześciu ostatnich meczach OBLK, w tym czwartą z rzędu, i trzecią kolejną we własnej hali.

Przed nami kolejne mecze domowe – już w środę 14 stycznia 2026 r. o godz. 20:00 zagramy w Wilanowie z Energą Toruń, a dwa tygodnie później z przebudowanymi mistrzyniami Polski z VBW Gdynia.

Kibice Polonii zastanawiają się, czy uraz Chellii Watson okaże się na tyle niegroźny, by mogła wystąpić w kolejnych spotkaniach. A przede wszystkim – czy drużynie uda się utrzymać znakomitą ostatnio formę. Warto w tym pomóc, wspierając zespół głośnym dopingiem licznie zgromadzonej publiczności w Centrum Sportu Wilanów!

7 stycznia 2026, Centrum Sportu Wilanów

SKK Polonia Warszawa – Artego Bydgoszcz 89:81 (20:24, 23:22, 24:21, 22:14)

Punkty dla Polonii: Erika Davenport 21 (15 zbiórek, 3 przechwyty), Tereza Vitulová 19 (1x3 pkt, 7 zbiórek), Klaudia Sosnowska 13 (6 zbiórek), Maja Kusiak 12, Marta Masłowska 11 (3x3 pkt), Weronika Wesołowska 8 (9 zbiórek, 7 asyst), Alicja Rogozińska 5 (1x3 pkt, 7 asyst), Wiktoria Barańska 0.

Punkty dla Artego: Asiah Jones 23 (1x3 pkt, 9 zbiórek), Anna Pawłowska 21 (3x3 pkt, 9 asyst), Kennedy Taylor 12, Wiktoria Keller 8, Mailis Pokk 6, Karina Michałek 4, Lena Uziałło 4, Wiktoria Sobiech 3 (1x3 pkt), Amelia Pawlikowska 0, Alicja Maławy 0.


Polonia Warszawa: 100 lat pasji do koszykówki kobiet i mężczyzn 


Oficjalni Partnerzy 100-lecia Koszykówki Kobiet Polonii Warszawa

https://dfdu1vke3eg77.cloudfront.net/spaces/244/img/uploads/7b35534485c6dac23ef827b92a01abd9.webp

Głównym Partnerem Klubu SKK Polonia Warszawa podczas krajowych i europejskich rozgrywek jest m. st. Warszawa, które wspierając od lat koszykówkę kobiet i inne dyscypliny sportowe, przyczynia się do promocji aktywności ruchowej społeczeństwa



Udostępnij
 

Sponsorzy i Partnerzy

GŁÓWNY PARTNER
SPONSORZY / PARTNERZY GENERALNI
SPONSORZY / PARTNERZY SEKCJI
MŁODZIEŻOWA AKADEMIA KOSZYKÓWKI KOBIET POLONII WARSZAWA
PARTNER TRENINGOWY KOSZYKÓWKI POLONII WARSZAWA
PARTNER MEDYCZNY
PARTNERZY WSPIERAJĄCY
PATRONI KOSZYKÓWKI POLONII WARSZAWA
SPONSORZY / PARTNERZY ROZGRYWEK
5873136