Wyraźna przegrana Polonii z KGHM BC Polkowice

8 miesięcy temu | 18.10.2023, 15:35
Wyraźna przegrana Polonii z KGHM BC Polkowice

Drużyna SKK Polonia Warszawa do niedzielnego meczu z KGHM BC Polkowice podchodziła podbudowana po zwycięstwie z Energą Krajowa Grupa Spożywcza Toruń w pierwszej kolejce Orlen Basket Ligi Kobiet (OBLK). Goście przystępowali do tego spotkania w roli faworyta, kadra drużyny została wzmocniona przed startem rozgrywek, zachowując jednocześnie trzon zespołu. Zadanie było więc ekstremalnie trudne, jednak nie takie historie działy się już w koszykówce. Zawodniczki Polonii dotrzymywały tempa jedynie w pierwszej połowie spotkania. W drugich dwudziestu minutach doświadczenie oraz przewaga fizyczności zespołu z Polkowic wzięły górę i wicemistrzynie Polski zwiększyły prowadzenie i kontrolowały mecz. Ostatecznie to drużyna z Polkowic okazała się lepsza, zasłużenie zwyciężając 76:54.

Po raz ostatni obie drużyny grały przeciwko sobie w ubiegłym sezonie w ramach ćwierćfinału fazy play-off. Wówczas zdecydowanie lepsze okazały się polkowiczanki, które wygrały całą serię 3:0 i awansowały do półfinału. Od tego czasu jednak wiele się zmieniło. Do drużyny Polonii dołączyły m.in. dwie utalentowane Amerykanki – Kayla Wells i Zada Williams. O ich wysokiej klasie przekonał się już zespół z Torunia, któremu pochodzące z USA Polonistki rzuciły razem aż 53 punkty. Z coraz lepszej strony pokazuje się też Anna Pawłowska (14 pkt i 9 asyst w Toruniu), a obiecującymi wzmocnieniami są także m.in. młodzieżowe reprezentantki Polski: Nicola Batura i Marta Masłowska.

Tym razem jednak rywal był trudniejszy. Na inaugurację ligowego sezonu Pomarańczowe rozgromiły w derbach Śląska 1KS Ślęzę Wrocław (93:47), a w minionym tygodniu pokonały w EuroLidze faworyzowaną ZVVZ USK Praga (75:68). Koszykarki prowadzone przez trenera Karola Kowalewskiego chciały podtrzymać ten zwycięski trend także w meczu z Czarnymi Koszulami.

Dobry start Polonii

Pierwsza kwarta rozpoczęła się nadzwyczaj dobrze dla Polonii. Na dwie minuty przed końcem prowadziliśmy nawet 15:10, głównie dzięki świetnie dysponowanej tego dnia Kayli Wells, która w tym fragmencie gry zdobyła 7 punktów. Wtedy nastąpił zwrot akcji i inicjatywę przejęły polkowiczanki, którzy zanotowały serię 10 zdobytych punktów (za sprawą m.in. celnych „trójek” Niki Barič i wracającej po kontuzji Julii Piestrzyńskiej) i na drugą kwartę wychodziły, prowadząc 20:15.

Postawę Polonii docenił trener drużyny gości Karol Kowalewski:

„Gratulacje dla moich dziewczyn i także dla zespołu Polonii, bo pokazały dużo charakteru. Wiedzieliśmy, że Polonia, grając pierwszy mecz u siebie, będzie chciała pokazać się z dobrej strony – w szczególności podbudowana po zwycięstwie w Toruniu. Wydaje mi się, że tego „serducha” było zdecydowanie więcej – zwłaszcza przed przerwą – po stronie Polonii” – powiedział na pomeczowej konferencji.

Coraz lepsi goście i pogoń Czarnych Koszul

Polkowiczanki wyraźnie napędzone udaną końcówką pierwszej kwarty świetnie weszły w drugie 10 minut i szybko zdobyły 7 punktów z rzędu. Polonia również się „odgryzała”, jednak naszemu zespołowi ciężko było skonstruować udaną akcję i przedrzeć się przez szczelną obronę rywalek. Coraz wyraźniej dało się zauważyć, że zespół z Zagłębia Miedziowego ma w szerokiej rotacji równorzędne koszykarki. Zmiany wprowadzone przez trenerów z Polkowic były trafne i w żadnym razie nie osłabiały drużyny, z kolei w naszych szeregach wymuszały potrzebę adaptacji do gry w nowym zestawieniu. Pomimo widocznej różnicy w doświadczeniu i kulturze gry, Polonistki nie raz udanie zaskoczyły rywalki, dzięki czemu pozwoliły im odskoczyć na zaledwie 8 punktów na koniec pierwszej połowy (36:28). Ponownie skuteczna była Kayla Wells (7 pkt), pod koniec dobrze zagrała też Anna Pawłowska, która w ostatnich sekundach kwarty popisała się skuteczna akcją 2+1.

Trzecia kwarta pod dyktando polkowiczanek

Trzecia odsłona była pokazem siły drużyny prowadzonej przez Karola Kowalewskiego i Wojciecha Eljasza-Radzikowskiego. Kluczem do zwiększenia prowadzenia była dobra gra obronna połączona z wieloma zbiórkami oraz celnymi rzutami z dystansu. Szczególnie dobrze w tej części gry zaprezentowała się Liliana Banaszak, która niedawno wróciła do gry po wyleczeniu urazu. Ta grająca także w reprezentacji Polski koszykarka w trzeciej kwarcie zdobyła 11 punktów – m.in. dwa razy celnie trafiając za 3 pkt. W naszym zespole najlepiej wypadła Pawłowska, kadrowiczka 3x3 była autorką 10 oczek dla Polonii w tym fragmencie zawodów. To jednak polkowiczanki prowadziły grę, a ich przewaga rosła. Szczególnie w końcówce, kiedy udało im się zdobyć 8 punktów z rzędu, dzięki czemu ostatecznie zwyciężyły w tej kwarcie 24:13. Na ostatnie 10 minut meczu udało im się wypracować 19-punktową przewagę (60:41) i losy rywalizacji zdawały się być przesądzone.

Polonia walczy do końca!

To czego nie można odmówić naszej drużynie od początku sezonu, to ambicja i determinacja. Czwarta kwarta była tego dobrym przykładem. Pomimo wyraźnego dystansu punktowego na tym etapie meczu, Czarne Koszule jeszcze odważniej ruszyły do ataków, stawiając się utytułowanym rywalkom. W pierwszych fragmentach tej części meczu przeważała duża nieskuteczność po obu stronach. Pierwsze punkty w tej kwarcie udało się zdobyć KGHM BC Polkowice po upływie dwóch minut. Kolejne „oczka” także wpadały na konto gości, ale na sześć minut do końca meczu sygnał do ataku celnym rzutem zza łuku dała Alicja Janczak. Aż 6 oczek z rzędu dopisała do swojego konta punktowego Weronika Preihs. Wtedy mecz się nieco wyrównał, jednak przewaga wypracowana wcześniej przez zespół z Polkowic była niemożliwa do odrobienia. Spotkanie zakończyło się wynikiem 54:76, a ostatnie punkty dla Polonii zdobyła Nicola Batura, która rozpoczęła to spotkanie w wyjściowym składzie

Osiągnięcia indywidualne

Kayla Wells (SKK Polonia Warszawa, z piłką)
MVP w zespole Czarnych Koszul; fot. Krawczyk.photo

W drużynie Polonii wyróżniła się amerykańska silna skrzydłowa Kayla Wells, która dzięki m.in. 16 punktom, 8 zbiórkom i 3 przechwytom uzyskała wskaźnik eval 14 i zdobyła tytuł MVP w naszym zespole. Bardzo dobrze zagrała także Anna Pawłowska (16 pkt, 3 zbiórki i 3 asysty). Słowa uznania należą się również dla Weroniki Preihs, która zanotowała 8 pkt, 4 zbiórki i 4 asysty. W zespole gości punkty zdobyły wszystkie zawodniczki, które wystąpiły w niedzielnym meczu. Szczególne gratulacje należą się czterem koszykarkom, które zanotowały dwucyfrową liczbę punktów, a były to: Liliana Banaszak (18), Dragana Stanković (14), Brianna Fraser (13) i Brittney Sykes (10). W potyczce z Polonią nie zagrały Zala Friškovec, Emilia Kośla, Wiktoria Zasada oraz budująca formę po kontuzji Stephanie Mavunga.

Rzut oka na statystyki zespołowe

Polkowiczanki były lepsze od koszykarek Polonii we wszystkich elementach zdobyczy punktowych (skuteczność z gry 43 wobec 31%, za 2 pkt 52 wobec 43% i za 3 pkt 36 wobec 16%), oprócz rzutów wolnych. W tej statystyce górą Czarne Koszule, które z tego elementu gry trafiały celnie na poziomie 64% przy 52% rywalek, co pokazuje, że oba zespoły powinny popracować nad tym elementem. To, co od razu rzuca się w oczy, to liczba punktów zdobytych po stratach. Tutaj zdecydowanie lepszy KGHM BC Polkowice – 19:8. Kolejną statystyką wartą odnotowania są punkty zawodniczek rezerwowych. Po stronie gości to 31 pkt, u nas tylko 3. Na pewno może cieszyć dobra liczba zbiórek– w walce na tablicy minimalnie lepsze były polkowiczanki, wygrywając „deskę” 39:38. Po raz kolejny w drużynie Polonii na listę „rzeczy do poprawy” zdecydowanie należy dopisać celność rzutów za 3 pkt. W meczu z Pomarańczowymi tylko 4 na 24 oddane rzuty Czarnych Koszul znalazły drogę do kosza.

Drobne powody do radości

Pomimo wyraźnej przegranej z polkowiczankami, mamy na pewno kilka powodów do umiarkowanego optymizmu. Kibice Polonii licznie stawili się w hali Centrum Wilanów, która przeszła m.in. remont oświetlenia oraz wyposażona została w nowe rolety okienne i dodatkowe trybuny za koszami. Z tych nowych miejsc nasze zawodniczki dopingował m.in. koszykarski narybek klubu UKS La Basket Warszawa. Ich dłonie, jak i pozostałych kibiców zapewne same złożyły się do oklasków przy spektakularnym bloku Nicoli Batury na Draganie Stanković, błyskotliwej zbiórce i akcji „2+1” Anny Pawłowskiej po niecelnym rzucie wolnym Zady Williams, czy efektownym wjeździe pod kosz Weroniki Preihs zakończony mrzutem lewą ręką. Swoje pierwsze minuty w sezonie otrzymały od trenera Jérôme’a Fourniera Marta Mistygacz i Klaudia Węcłaś. Dla tej drugiej niedzielny występ był debiutem ligowym w SKK Polonia Warszawa.

Możliwość starcia z tak silną drużyną jak KGHM BC Polkowice to zawsze dobra okazja do nauki i wyciągania wniosków na przyszłość. Cały sztab szkoleniowy Polonii ma teraz do przeanalizowania materiał, z którego można wiele wyciągnąć. Nasza drużyna zasługuje na brawa za walkę do samego końca, mimo niekorzystnego rezultatu. Czarne Koszule ani na chwilę nie odpuściły, starając się grać jak równy z równym z utytułowanym rywalem. Ta sztuka, tym razem się nie udała, ale na pewno nie powinna odbierać pewności siebie naszemu zespołowi. Przed nami kolejne starcie wyjazdowe. Tym razem udamy się nad polskie morze, a konkretnie do Trójmiasta, gdzie w niedzielę 22.10.2023 roku o godz. 16:00 zmierzymy się z miejscową VBW Arką Gdynia, która po dwóch kolejkach ma identyczny z naszym bilans w OBLK: 1 zwycięstwo i 1 porażka. My oczywiście mocno liczymy, że to po stronie Polonii Warszawa pojawi się po meczu w Gdyni kolejna wygrana!

15.10.2023

SKK Polonia Warszawa – KGHM BC Polkowice 54:76 (15:20, 13:16, 13:24, 13:16)

Punkty dla Polonii: Anna Pawłowska 16 (1x3 pkt, 3 zbiórki, 3 asysty), Kayla Wells 16 (1x3 pkt, 5 zbiórek, 2 asysty), Weronika Preihs 8 (1x3pkt, 4 zbiórki, 4 asysty), Zada Williams 6 (8 zbiórek, 2 asysty), Nicola Batura 5 (7 zbiórek), Alicja Janczak 3 (1x3 pkt,2 zbiórki). Grały także Julia Berezowska, Marta Mistygacz, Klaudia Węcłaś, Marta Masłowska.

Punkty dla KGHM BC Polkowice: Liliana Banaszak 18 (3x3pkt 7 zbiórek), Dragana Stanković 14 (11 zbiórek, 3 asysty), Brianna Fraser 13 (4 zbiórki, 3 asysty), Brittney Sykes 10 (1x3 pkt, 6 zbiórek, 5 asyst), Julia Piestrzyńska 6 (1x3 pkt, 1 zbiórka), Zuzanna Kulińska 5 (1x3 pkt, 2 zbiórki, 1 asysta), Nika Barič 4 (2 zbiórki, 2 asysty), Klaudia Gertchen 3 (1x3 pkt, 2 asysty, 1 zbiórka), Weronika Gajda 3 (1x3 pkt, 7 asyst, 1 zbiórka).

Wypowiedzi po meczu SKK Polonia Warszawa – KGHM BC Polkowice

Trener Karol Kowalewski, KGHM BC Polkowice

Gratulacje dla moich dziewczyn i także dla zespołu Polonii, bo pokazały dużo charakteru. Wiedzieliśmy, że Polonia, grając pierwszy mecz u siebie, będzie chciała pokazać się z dobrej strony – w szczególności podbudowana po zwycięstwie w Toruniu. Wydaje mi się, że tego „serducha” było zdecydowanie więcej – zwłaszcza przed przerwą – po stronie Polonii. Pierwsza połowa nie wyglądała, tak jak chcieliśmy. Trzeba jednak zamknąć oczy i patrzeć na kolejny mecz. Teraz czeka nas w środę ważny pojedynek w EuroLidze, do którego gdzie będziemy się chcieli bardzo dobrze przygotować.

Klaudia Gertchen, KGHM BC Polkowice

Ja również gratuluję dziewczynom z Polonii, bardzo dobrze walczyły i postawiły się nam – zwłaszcza w pierwszej połowie. My wyszłyśmy na mecz mało skoncentrowane pomimo uczuleń trenera. Po przerwie poprawiłyśmy koncentrację i cieszymy się ze zwycięstwa.

Trener Jérôme Fournier, SKK Polonia Warszawa

Jestem odrobinę zawiedziony, bo grając w koszykówkę, chce się wygrywać każdy mecz – nawet z tak mocnym przeciwnikiem jak Polkowice. Dziś jednak nie udała nam się ta sztuka. W mojej opinii zagraliśmy dobry mecz przeciwko silnej drużynie. Gratulacje dla zespołu z Polkowic. My natomiast zabieramy się do pracy, aby polepszyć naszą grę.

Julia Berezowska, SKK Polonia Warszawa

Chciałabym pogratulować drużynie przeciwnej. My co najmniej do połowy trzeciej kwarty ostro walczyłyśmy. Zabrakło nam trochę pewności siebie, którą miały przeciwniczki. My nadal musimy ciężko pracować. Przed nami kolejny trudny mecz w Gdyni, na który musimy być gotowe.

Fot. Krawczyk.photo


Głównym Partnerem Klubu SKK Polonia Warszawa podczas krajowych i europejskich rozgrywek jest m.st. Warszawa, które wspierając od lat koszykówkę kobiet i inne dyscypliny sportowe, przyczynia się do promocji aktywności ruchowej społeczeństwa


Udostępnij
 

Sponsorzy i Partnerzy

GŁÓWNY PARTNER
SPONSORZY / PARTNERZY GENERALNI
SPONSORZY / PARTNERZY SEKCJI
PATRONI KOSZYKÓWKI POLONII WARSZAWA
PARTNER MEDYCZNY // PARTNER TRENINGOWY
PARTNERZY WSPIERAJĄCY
SPONSORZY / PARTNERZY ROZGRYWEK