Koniec rundy w Bydgoszczy – ważna potyczka w kontekście szans na play-off

3 miesiące temu | 15.12.2024, 00:22
Koniec rundy w Bydgoszczy – ważna potyczka w kontekście szans na play-off

Niedzielne starcie koszykarek Polonii Warszawa w Bydgoszczy to już półmetek sezonu zasadniczego Orlen Basket Ligi Kobiet (OBLK). Gospodynie jeszcze ani razu nie cieszyły się z ligowej wygranej, zaś Czarne Koszule od zwycięstwa w Gorzowie w drugiej kolejce rozgrywek wciąż poszukują swojej drugiej szansy na korzystny wynik po końcowej syrenie. Stawką meczu nad Brdą będzie zatem odbicie się od dna ekstraklasowej tabeli oraz nawiązanie walki o udział w play-off. Oczywiście ten cel przyświeca obu drużynom, przyjrzyjmy się zatem bliżej naszym najbliższym ligowym przeciwniczkom.

KTO Z KIM? KS Basket Bydgoszcz – SKK Polonia Warszawa

KIEDY I GDZIE? Niedziela 15 grudnia 2024, godz. 19:00; hala SISU Arena" Bydgoszcz, ul. Toruńska 59

O CO GRAMY? O drugie zwycięstwo Polonii w Orlen Basket Lidze Kobiet (OBLK) i przybliżenie się do czołowej ósemki

TRANSMISJA: emocje.tv

WARTO WIEDZIEĆ: Dzień przed meczem ekstraklasy w tej samej hali o godzinie 13:30 odbył się mecz rezerw obu drużyn w ramach Krajowej Ligi Kobiet (zaplecze OBLK). Koszykarkom SKK Polonia II Warszawa grającym w siódemkę, niewiele zabrakło do pierwszej wygranej w sezonie (60:67).

W przedsezonowym sparingu koszykarki Polonii Warszawa wygrały z KS Basket Bydgoszcz bezdyskusyjnie 94:49. Mecz rozegrano 21 września 2024 r. w Toruniu w ramach X Memoriału prof. Stanisława Łęgowskiego. Dziś, niespełna trzy miesiące później, obie drużyny zmagają się ze swoimi kłopotami i kryzysami – i zapewne wiele dałyby, by zanotować ligowy sukces, nieważne jaką różnicą punktów.

Dla Polonii start we wspomnianym Memoriale okazał się bardzo szczęśliwy - nasze koszykarki jako jedyne w turnieju utrzymały status niepokonanych, pokonując także gospodynie Energę Toruń (70:66) oraz Eneę AZS Politechnikę Poznań (80:78) - z tymi zespołami zanotowaliśmy już porażki w pierwszej rundzie sezonu zasadniczego OBLK. We wrześniowym sparingu z KS Basketem Bydgoszcz nasze przeciwniczki zagrały bez swoich istotnych koszykarek obwodowych – byłej reprezentantki Polski Julii Drop oraz Serbki Maji Milijković. Kluczem do zwycięstwa była bardzo dobra obrona naszej drużyny. Przyniosła nam ona aż 20 przechwytów – w tym 6 piłek przechwyconych przez Marzenę Marciniak oraz 21 punktów zdobytych przez nasz zespół po szybkim ataku. Polonistki zdominowały też walkę na desce, wygrywając 44:28 w zbiórkach. Wysoka skuteczność za 2 pkt (60%), siedem trafionych „trójek” i 17 celnych z 22 prób z linii rzutów wolnych przełożyło się na końcową wysoką zdobycz punktową Polonii w tym meczu.

Jak relacjonowaliśmy na klubowym profilu SKK Polonia Warszawa na Facebooku: “Punktowało wszystkie jedenaście koszykarek Czarnych Koszul! Królową polowania była Daria Dubniuk (21 pkt, 3x3pkt), dobrze usposobiona strzelecko była także Javyn Nicholson (16 pkt i 8 zbiórek), a wśród Polek najskuteczniejsza była Anna Pawłowska (10 pkt, 1x3 pkt, 4 asysty). W ekipie z Bydgoszczy dwucyfrową zdobycz punktową zanotowała jedynie Lauren Ebo (13 pkt i 8 zbiórek), a bliska tego osiągnięcia była Alicja Maławy (9 pkt, 1x3 pkt)”.

Od październikowego startu ekstraklasy bydgoszczanki rozegrały – tak jak wszystkie inne zespoły OBLK – osiem meczów. Przegrały wszystkie. Najwyżej na inaugurację na wyjeździe z MB Zagłębiem Sosnowiec (różnicą 25 punktów, 51:76) i w 3. kolejce na parkiecie Enei AZS Politechniki Poznań (różnicą 22 punktów, 74:96). U siebie, nie licząc 18-punktowej porażki z 1KS Ślęzą Wrocław w 4. kolejce (55:73), ekipa z Bydgoszczy bardzo dzielnie powalczyła w 2. kolejce z Energą Toruń (64:70), w 5. kolejce z Polskim Cukrem AZS UMCS Lublin (71:80) oraz dwa tygodnie temu z mistrzyniami Polski KGHM BC Polkowice (78:85, gwoli ścisłości polkowiczanki przyjechały na ten mecz w dziewięcioosobowym zestawieniu, wynikającym z kłopotów organizacyjnych w klubie). Przed tygodniem, w 8. serii gier OBLK, koszykarki KS Basketu Bydgoszcz poległy na wyjeździe z VBW Gdynia 72:90, przegrywając każdą z czterech kwart, ale wygrywając z rywalkami w statystyce zbiórek.

PRZEDSTAWIAMY RYWALKI

W aktualnej kadrze bydgoskiej drużyny widnieją trzy koszykarki z zagranicy, pięć polskich zawodniczek powyżej 23. roku życia oraz cztery rodzime koszykarki U23. Zgodnie z naszą tradycją zapowiedzi przed każdym meczem, przeanalizujmy krótkie dossier każdej z nich.

W porównaniu z minionym sezonem Bydgoszcz opuściło aż siedem zawodniczek – amerykańska rozgrywająca Keondria Calloway, brytyjska środkowa Oceana Hamilton, serbska skrzydłowa Andelina Radić oraz Polki: obwodowe Weronika Papiernik (od bieżącego sezonu po mężu Wesołowska) i Marta Sztąberska oraz skrzydłowe Aleksandra Zmierczak i Izabela Zdrodowska. Dla drużyny trenowanej tak wtedy, jak i dziś przez Piotra Kulpekszę (pełniącego zarazem funkcję prezesa klubu) to duża rewolucja: trzy zeszłoroczne obcokrajowczynie oraz Weronika Wesołowska były w sezonie 2023/24 najskuteczniejszymi zawodniczkami bydgoskiego zespołu, dostającymi najwięcej minut na parkiecie i wypracowującymi najwyższe wskaźniki eval.

STRANIERI W EKIPIE Z BYDGOSZCZY


Lauren Ebo podczas meczu reprezentacji Nigerii na Igrzyskach Olimpijskich Paryż 2024. Mandatory Credit: John David Mercer-USA TODAY SportsLess

Bardzo dużą wartość do gry ekipy znad Brdy wnosi 24-letnia środkowa (193 cm) Lauren Ebo. To przede wszystkim uczestniczka tegorocznych igrzysk olimpijskich w Paryżu. Reprezentowała na tej imprezie Nigerię, choć posiada też paszport amerykański, ponieważ urodziła się w USA. W kadrze narodowej zespołu z Afryki zaliczyła na igrzyskach 10 minut gry w 4 meczach. Jej zespół wygrał dwa spotkania, kończąc olimpijską rywalizację na 8. miejscu. W statystykach punktowych Lauren zapisała się symbolicznie, rzucając 2 pkt w ćwierćfinale przeciwko USA. Występy w Polsce to jej drugi rok z rzędu gry poza ojczystymi Stanami Zjednoczonymi. W USA karierę akademicką spędziła, rywalizując przez 5 sezonów w barwach trzech różnych zespołów: Penn State Lady Lions (2018-2020), Texas Longhorns (2020-2022) i Notre Dame Fighting Irish (2022-2023). Sportową karierę umiejętnie łączyła z edukacją - na Pennsylvania State University studiowała zarządzanie hotelarstwem, na University of Texas w Austin uzyskała tytuł licencjata w dziedzinie zarządzania sportem, by w 2023 roku obronić pracę magisterską z zarządzania na Uniwersytecie Notre Dame. Miniony cykl ligowy spędziła na drugim szczeblu rozgrywkowym w Turcji, gdzie w barwach Turgutlu notowała średnio 20.3 punktu i 14.6 zbiórki na mecz.

To pierwszy sezon Lauren Ebo na polskich parkietach. Uhonorowano ją tytułem najlepszej zawodniczki 2. kolejki OBLK za jej indywidualne statystyki w meczu z Energą Toruń: w trakcie niespełna 36-minutowego występu wypracowała 22 pkt, 21 zbiórek, 4 asysty, wymusiła na rywalkach 5 fauli i zablokowała ich 4 rzuty, co dało jej niebotyczny wskaźnik eval 42. W trzech z dotychczasowych ośmiu meczów OBLK notowała double-double. Jest w TOP 10 ekstraklasy w średniej bloków (są tam też nasze Sierra Moore i Serena Manala) i jako jedna z zaledwie pięciu koszykarek OBLK notuje średnią dwucyfrową liczbę zbiórek na mecz (aktualnie 10,38; 4. miejsce). Bardzo dobrze spisuje się na linii rzutów wolnych (7. miejsce w lidze, 82,4%, sąsiaduje w tej klasyfikacji z naszą Javyn Nicholson – 83,3%). Nigeryjska podkoszowa plasuje się także wysoko pod względem wskaźnika eval w przeliczeniu na 10 minut gry – otwiera trzecią dziesiątkę ze średnią 4,82. W Polonii lepszym wynikiem od niej może się pochwalić Sierra Moore, której eval to 4,97/10 minut gry, co daje jej 16. lokatę w OBLK. Ebo jest także bardzo efektywna strzelecko. Podczas pełnej kwarty jej gry zespół z Bydgoszczy zawdzięcza jej 4,31 punktu. W ekipie Czarnych Koszul jeszcze skuteczniejsze są Javyn Nicholson (4,70 pkt/10 minut) i Anna Pawłowska (4,44 pkt/10 minut).

Drugą najskuteczniejszą koszykarką w zespole z Bydgoszczy jest 24-letnia amerykańska silna skrzydłowa (183 cm) Taisheka Porchia. Trener Piotr Kulpeksza przedstawiał ją w przedsezonowym materiale na portalu BydgoszczInformuje.pl następująco: “Tai nigdy nie grała w Europie. Dla młodych dziewczyn z USA to wyprawa do innego świata pod każdym względem, począwszy od jedzenia a skończywszy na innym graniu. Jest jak na NCAA dobrym obrońcą i świetnie wchodzi pod kosz”. Szkoleniowiec KS Basketu Bydgoszcz nie ukrywał także na czym polegały trudności adaptacyjne Amerykanki w naszym kraju: “Dla niej wszystko jest u nas nowe. Przez pierwszy tydzień jadła tylko w McDonaldzie. Ciągle pyta o różne sprawy. Zjadła wreszcie polskie jedzenie, kiedy pojechaliśmy na pierwszy turniej sparingowy”.

W 7. kolejce Amerykanka wypracowała wskaźnik eval 26 w meczu przeciwko KGHM BC Polkowice, notując 17 pkt (7/9 za 2 punkty), 11 zbiórek, 2 asysty, 2 przechwyty i blok. W 7 występach w OBLK ma już dwa double-double i pięć z dwucyfrowym wskaźnikiem eval. Jest na 9. miejscu w gronie koszykarek OBLK w średniej liczbie zbiórek na mecz (8,29). Co ciekawe, w połowie października Express Bydgoski poinformował, że Taisheki Porchii nie ma już w drużynie KS Basket, a jej miejsce zajęła Dara Mabrey (zagrała w wyjazdowym meczu w Poznaniu), ale skrzydłowa z USA wróciła do składu w meczu ze Ślęzą i zdaje się radzić sobie coraz lepiej. Wspomniana Mabrey gra aktualnie w lidze węgierskiej.

Grono koszykarek zza granicy w barwach bydgoskiego klubu uzupełnia 36-letnia serbska rozgrywająca Maja Milijković. To jej drugi sezon w polskiej ekstraklasie - grała już w Bydgoszczy w sezonie 2022/23. Jest aktualnie siódmą najskuteczniejszą koszykarką OBLK w rzutach za 2 punkty – trafia 58,6% prób. Spędza na parkiecie średnio prawie 22 minuty - liderką bydgoszczanek w tej statystyce jest Porchia (prawie 34 minuty). “Potrafi uspokoić grę i trzymać jej arytmię” - charakteryzował serbską obwodową trener Piotr Kulpeksza zapowiadając jej powrót do zespołu. Maja Milijković ma na koncie grę w licznych klubach europejskich: we Francji, Turcji, Rumunii, Belgii, na Węgrzech i w Rumunii. Jej zdecydowanie najlepszy występ tej jesieni przypadł na zeszłotygodniowy mecz wyjazdowy z VBW Gdynia, w którym Serbka wypracowała eval 16, zdobywając 15 pkt i 4 asysty.

POLKI STARSZE


Karina Michałek, od 15 sezonów z drobnymi przerwami zawodniczka klubu z Bydgoszczy; fot. Krawczyk.photo

Emblematyczną koszykarką w klubie z Bydgoszczy jest 31-letnia rzucająca Karina Michałek. Dość powiedzieć, że była w nim już wtedy, gdy w 2009 roku nad Brdą świętowano historyczny awans do ekstraklasy drużyny funkcjonującej wtedy pod nazwą Kadus Bydgoszcz. Karina jest rodowitą bydgoszczanką, byłą reprezentantką Polski. Dwa sezony spędziła w Ślęzie Wrocław (2017-2019). To jej 15. sezon na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce. Od lat stanowi niewątpliwy polski filar bydgoskiej ekipy, choć nie omijają jej niestety kłopoty zdrowotne i kontuzje. Jest zawodniczką zadaniową, nieustępliwą w defensywie, zarazem bardzo utalentowaną rzutowo. W bieżącym sezonie spędza na parkiecie średnio ponad 30 minut, będąc trzecią najskuteczniejszą zawodniczką drużyny ze statystyką 11,5 zdobytych punktów na mecz. Karina Michałek bardzo korzystnie zaprezentowała się w meczu 7. kolejki z KGHM BC Polkowice, notując przeciw mistrzyniom Polski 19 pkt, 3 asysty i wymuszając 6 przewinień rywalek. Zabrakło jej na boisku w zeszłotygodniowej potyczce w Gdyni.

Drugą najbardziej doświadczoną Polką w bydgoskiej drużynie jest 29-letnia obwodowa Julia Drop. Na początku września 2024 r. na klubowym profilu KS Basket Bydgoszcz na Facebooku napisano: “W minionym sezonie grając w zespole z Izraela Julia niestety doznała kontuzji kolana. Aktualnie jest w trakcie rehabilitacji i wchodzenia w trening. Wiemy, że wróci do nas silniejsza, zwarta i gotowa jak nigdy!”. Powrót Julii do OBLK nastąpił już w 1. kolejce – w nieudanym dla jej zespołu meczu wyjazdowym z MB Zagłębiem Sosnowiec zagrała kwadrans, zdobyła 2 pkt, miała 2 zbiórki i przechwyt.

Latem minionego roku media donosiły o transferze Julii Drop ze Ślęzy Wrocław do FC Barcelony. W barwach Barça CBS zdążyła rozegrać dwa mecze w najwyższej klasie rozgrywkowej Hiszpanii – Liga Femenina Endesa, ale w połowie października 2023 r. odeszła ze słynnego klubu z powodów osobistych. W grudniu podpisała kontrakt z outsiderem ekstraklasy Izraela, drużyną A.S.A. Jerozolima. Tam doznała feralnej kontuzji kolana, która wyłączyła ją z treningów i gry na długi czas.

Julię Drop pamiętamy z występów w reprezentacji Polski seniorek 5x5 (od 2019 roku). Otrzymywała także powołania do kadry narodowej w baskecie 3x3, obok naszych Anny Pawłowskiej i Klaudii Sosnowskiej (m.in. wspólne występy w turniejach FIBA 3x3 Women’s Series w 2023 roku). W latach 2021-2023 występowała w ekstraklasie 5x5 w barwach Ślęzy Wrocław, gdzie spoczywały na niej obowiązki kreowania gry ekipy z Dolnego Śląska. Jest jedną z koszykarek, które przekroczyły tysiąc zdobytych punktów w rozgrywkach polskiej ekstraklasy (razem m.in. z Klaudią Sosnowską i Kariną Michałek). Na dorobek Julii złożyły się jej występy w Ślęzie, CCC Polkowice, Widzewie Łódź, MUKS Poznań, Baskecie Konin i drużynie Centrum Wzgórze Gdynia. W Bydgoszczy rozgrywa swój 11. sezon na najwyższym ligowym szczeblu w Polsce.

Nową twarzą w KS Basket Bydgoszcz jest 24-letnia niska skrzydłowa Wiktoria Keller. Notuje średnio ponad 22 minuty gry na parkiecie i 9,1 pkt/mecz (czwarty wynik w drużynie). Aktualnie zajmuje 10. miejsce w OBLK w skuteczności rzutów za 3 punkty (37,5%, najskuteczniejsze w tym elemencie w Polonii Marzena Marciniak i Marta Masłowska trafiają ze skutecznością odpowiednio 32,3% oraz 31%). Jest też w TOP 15 ekstraklasy w kategorii wymuszeń przewinień rywalek (3,63 na mecz). Pamiętana jest z wieloletnich występów w ekstraklasowym zespole z Gorzowa Wielkopolskiego, gdzie zaliczyła cztery sezony na najwyższym szczeblu ligowym, trzykrotnie stając na podium mistrzostw Polski. “Dzięki Wiktorii Keller wzmocniliśmy obwód. Długo grała w Gorzowie Wielkopolskim, a ostatni sezon spędziła w Hiszpanii. Teraz postanowiła wrócić do kraju. Udało się nam szybko porozumieć” - komentował przed sezonem dla Gazety Pomorskiej trener Piotr Kulpeksza. Najlepszy występ Wiktorii w barwach klubu z Bydgoszczy to jak dotąd mecz 5. kolejki u siebie z Polskim Cukrem AZS UMCS Lublin, gdzie wypracowała 16 pkt, 4 zbiórki, 5 przechwytów, 2 asysty i sześciokrotnie wymusiła faule rywalek. Z kolei w rywalizacji ze swoim “macierzystym” klubem z Gorzowa Wlkp. zanotowała double-double: 10 pkt i 10 zbiórek.

26-letnia rozgrywająca / rzucająca Marta Wieczyńska po wielu sezonach spędzonych w zespole lokalnych rywalek z Torunia, w 2022 roku zasiliła przeciwniczki zza miedzy i gra w Bydgoszczy do dziś. W tym sezonie dostaje średnio 10 minut w meczu na parkiecie, co oznacza dla niej krótszy czas gry w porównaniu z poprzednimi sezonami. Co ciekawe, swój ekstraklasowy debiut zaliczyła w październiku 2012 roku w wieku zaledwie 14 lat. Rozgrywa swój 11. sezon na najwyższym szczeblu ligowym w Polsce.

W rotacji bydgoszczanek pozostaje także 23-letnia rzucająca Agata Świątkowska, dla której to już szósty sezon w ekstraklasie, ale pierwszy poza statusem U23. W trzech występach w OBLK tej jesieni Agata spędziła na parkiecie w sumie 7 minut, nie zanotowała żadnych punktów, zbiórek czy asyst. Zdecydowanie więcej szans pokazania swoich umiejętności otrzymuje w zespole rezerw w ramach Krajowej Ligi Kobiet (zaplecze OBLK).

Polki wliczając w to zawodniczki U23 – zdobywają znaczący udział punktów dla drużyny z Bydgoszczy – 51,8% to drugi wynik w lidze, a lepsze jest tylko MB Zagłębie Sosnowiec (53,1%). Nie bez znaczenia jest też fakt, że trener Kulpeksza korzysta w zasadzie tylko z trzech zagranicznych zawodniczek. To sprawia, że Polki w KS Basket spędzają na parkiecie aż 60% dostępnego czasu gry – najwięcej spośród wszystkich klubów OBLK. Polonia jest w tej klasyfikacji tuż za podium, z wynikiem 51,5%. Rodzime koszykarki w barwach naszego zespołu zdobyły jak dotąd 44,5% drużyny, co plasuje je w TOP 5 naszej ekstraklasy. Najlepsze pod względem liczby zdobywanych punktów w swoich zespołach jeśli chodzi o koszykarki urodzone w Polsce są w Polonii Anna Pawłowska (4,44 pkt/10 minut gry; 24. miejsce w lidze), zaś w Baskecie Wiktoria Keller (4,06 pkt/10 minut; 35. miejsce).

BYDGOSKIE U23

Najczęstszym wyborem młodzieżowym do pierwszej piątki zespołu trenera Piotra Kulpekszy jest w tym sezonie 22-letnia rozgrywająca Wiktoria Sobiech, która widniała w wyjściowym składzie już pięciokrotnie. Jest wychowanką klubu MUKS Bydgoszcz. Debiutowała w ekstraklasie jako zawodniczka Artego Bydgoszcz w październiku 2019 roku. Miała wówczas 17 lat. W barwach tego zespołu cieszyła się z dwóch medali ekstraklasy i pięć na sześć sezonów na najwyższym ligowym szczeblu spędziła w Bydgoszczy, robiąc wyjątek w sezonie 2023/24, gdy reprezentowała barwy derbowego rywala, Energi Toruń. Wiktoria spędza w tym sezonie na parkiecie średnio ponad 25 minut, dając drużynie średnio niemal 5 pkt i 2 asysty na mecz.

Istotną młodzieżową opcją w podkoszowej rotacji drużyny z Bydgoszczy jest 18-letnia Alicja Maławy (187 cm). Jak dotąd jeden raz w tym sezonie została desygnowana do gry w pierwszej piątce zespołu, wydarzyło się to w wyjazdowym meczu z Eneą AZS Politechniką Poznań (74:96). Spędziła wówczas na parkiecie 24 minuty, zanotowała 5 pkt i 4 zbiórki. Podobny czasowo występ zaliczyła w domowym meczu z Polskim Cukrem AZS UMCS Lublin (71:80) – zakończyła go z rekordowym dla siebie wskaźnikiem eval 17 – wypracowała linijkę statystyczną 12 pkt, 5 zbiórek i 3 asysty. Dla Alicji to trzeci sezon na parkietach ekstraklasy, przeciwko Polonii ma szansę zagrać 32. spotkanie na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Jak dotąd dwukrotnie kończyła zawody z dwucyfrowym evalem. W listopadzie była powołana na konsultację szkoleniową reprezentacji Polski U20. Wcześniej miała miejsce w składzie kadry narodowej U18 przygotowującej się do tegorocznego EuroBasketu U18, ale na imprezę finałową do Portugalii nie pojechała.

Ponad godzinę gry w 6 meczach OBLK w tym sezonie ma już Amelia Pawlikowska, 18-letnia rzucająca, rozgrywająca swój trzeci sezon na parkietach ekstraklasy. Amelia wyszła dwukrotnie w pierwszej piątce Basketu Bydgoszcz w tym sezonie – działo się to w dwóch meczach poprzedzających potyczkę z Polonią - przeciwko KGHM Polkowice 30 listopada i VBW Gdynia 8 grudnia. W kwadrans gry przeciwko polkowiczankom młodziutka obwodowa zaliczyła 7 pkt i 2 zbiórki - to póki co jej najbardziej znaczący statystycznie występ w tym sezonie.

Grono koszykarek U23, które otrzymały szansę występu w OBLK w bieżących rozgrywkach uzupełnia 16-letnia Jagoda Gliszczyńska, mogąca grać jako rozgrywająca lub rzucająca. To absolutna debiutantka na najwyższym szczeblu ligowym. Przed tygodniem w Gdyni mogła cieszyć się ze swoich pierwszych punktów w ekstraklasie. W niespełna minutowym występie oddała celny rzut za 2 pkt – w tym elemencie ma w OBLK póki co 100% skuteczności.  

Jeśli zestawimy Polonię i Basket Bydgoszcz pod kątem młodzieżowym, w zasadzie oba sztaby trenerskie korzystają z zawodniczek U23 w wymiarze wynikającym z ligowych regulacji. W Polonii jest to dokładnie 20% dostępnego czasu gry, po stronie rywalek 22,1%. Także przyczynek Polek poniżej 23. roku życia do dorobku strzeleckiego obu drużyn jest podobny – wynosi on odpowiednio 13,7% oraz 12,1% w przypadku klubu z Bydgoszczy i Czarnych Koszul. Wyróżniające się zawodniczki po obu stronach to Alicja Maławy (2,35 pkt i eval 2,59 na 10 minut gry) oraz Marta Masłowska (2,97 pkt i eval 2,90 na 10 minut gry). Polonijna „Masło” dzięki niezłym występom w kilku ostatnich kolejkach ligowych rozgościła się w TOP 10 młodzieżowców w tych dwóch klasyfikacjach, podczas gdy podkoszowa z Bydgoszczy melduje się jak na razie w drugiej dziesiątce tych zestawień.

STATYSTYCZNA CIEKAWOSTKA

Polki wliczając w to zawodniczki U23 – zdobywają znaczący udział punktów dla drużyny z Bydgoszczy – 51,8% to drugi wynik w lidze, a lepsze jest tylko MB Zagłębie Sosnowiec (53,1%). Nie bez znaczenia jest też fakt, że trener Kulpeksza korzysta w zasadzie tylko z trzech zagranicznych zawodniczek. To sprawia, że Polki w KS Basket spędzają na parkiecie aż 60% dostępnego czasu gry – najwięcej spośród wszystkich klubów OBLK. Polonia jest w tej klasyfikacji tuż za podium, z wynikiem 51,5%. Rodzime koszykarki w barwach naszego zespołu zdobyły jak dotąd 44,5% drużyny, co plasuje je w TOP 5 naszej ekstraklasy. Najlepsze pod względem liczby zdobywanych punktów w swoich zespołach jeśli chodzi o koszykarki urodzone w Polsce są w Polonii Anna Pawłowska (4,44 pkt/10 minut gry; 24. miejsce w lidze), zaś w Baskecie Wiktoria Keller (4,06 pkt/10 minut; 35. miejsce).

TŁO MECZU

W przedsezonowych zapowiedziach na portalu BydgoszczInformuje.pl napisano: “Basket 25 chce się odrodzić po czasie kryzysu. Koszykarki Basketu 25, grające pod szyldem Artego, dawały kibicom wiele radości. To klub, który w ciągu ostatnich 21 lat aż siedem razy zdobywał medale w ekstraklasie. Obchodzi swe 30-lecie i liczy na powrót lepszych czasów”. Pod koniec września w klubie zorganizowano galę urodzinową, nagradzając zasłużone postacie i podsumowując 30-lecie działalności. “Klub ma się czym pochwalić. Występując jako Artego z trenerem Tomaszem Herktem był czterokrotnie wicemistrzem Polski (2015, 2016, 2018, 2020). Zdobył trzy brązowe medale (2013, 2014, 2021), a w 2018 roku triumfował w rozgrywkach o Puchar Polski” - przypominano na portalu.

Trener i prezes KS Basket 25 Bydgoszcz Piotr Kulpeksza komentował: “W tym sezonie moim marzeniem jest szóste miejsce, ale będę zadowolony, jak wejdziemy do play off. Wprowadziliśmy najbardziej ścisły rygor wydawania pieniędzy. Każdą złotówkę oglądaliśmy dwa razy, zanim ją wydaliśmy. Na mecze wyjazdowe jeździliśmy samochodami od sponsorów. Obecnie w 75 procentach spłaciliśmy zadłużenie. Plan naprawczy wskazuje, że wszystko ma być uregulowane do końca sezonu. Nie ukrywam, że te miesiące były bardzo trudne”.

Po powrocie Czarnych Koszul do ekstraklasy w sezonie 2021/22 obie drużyny spotkały się w 6 meczach. Czterokrotnie lepsza okazała się Polonia. 19 stycznia 2024 roku wygraliśmy w Bydgoszczy 66:63, rewanżując się za porażkę u siebie 92:100 w pierwszej rundzie rozgrywek sezonu 2023/24. Warto też przypomnieć, że na początku 2021 roku bydgoszczanki były naszymi rywalkami w ćwierćfinale turnieju o Puchar Polski w Gdyni – braliśmy wówczas udział w tych zawodach jako najlepsza drużyna 1 Ligi Kobiet, na kilka miesięcy przed wzruszającym awansem do ekstraklasy, zaś nasze rywalki były wówczas wicemistrzyniami Polski. We wszystkich siedmiu wymienionych grach brała udział Karina Michałek.

W niedzielny wieczór 15 grudnia 2024 roku napisany zostanie kolejny rozdział w rywalizacji bydgosko-warszawskiej w żeńskiej ekstraklasie koszykówki. Zarówno zawodniczki Basketu Bydgoszcz jak i Polonii Warszawa będą szukały licznych argumentów i sposobów, by rozstrzygnąć zawody na swoją korzyść. My mamy oczywiście nadzieję, że większą determinację, taktyczne opanowanie i skuteczność zaprezentuje nasza Polonia. Przed nami swoisty mecz-trampolina – zwycięska drużyna odbije się przynajmniej na chwilę w górę ligowej tabeli i zafunduje sobie lepsze morale przed rundą rewanżową OBLK. Obu zespołom życzymy sportowej rywalizacji pełnej pasji i gry fair. Polonio, powodzenia!

Zdjęcie tytułowe - fot. Krawczyk.photo


Głównym Partnerem Klubu SKK Polonia Warszawa podczas krajowych i europejskich rozgrywek jest m. st. Warszawa, które wspierając od lat koszykówkę kobiet i inne dyscypliny sportowe, przyczynia się do promocji aktywności ruchowej społeczeństwa



Udostępnij
 

Sponsorzy i Partnerzy

GŁÓWNY PARTNER
SPONSORZY / PARTNERZY GENERALNI
SPONSORZY / PARTNERZY SEKCJI
PARTNER TRENINGOWY KOSZYKÓWKI POLONII WARSZAWA
PARTNER MEDYCZNY
PATRONI KOSZYKÓWKI POLONII WARSZAWA
PARTNERZY WSPIERAJĄCY
SPONSORZY / PARTNERZY ROZGRYWEK
6944896